|
Rewers.
Na mój rewers
składa się kilka elementów. W tle Ostatnia wieczerza z Łacińskiego Mszału
Rzymskiego z 1924 roku. Jezus daje swoje Ciało umiłowanemu Janowi, obok w
postawie dziękczynienia. Inni adorują Jezusa w Najświętszym Sakramencie.
Tylko Judasz siedzi z boku jako obserwator z noga założoną na nogę, przywiązany
do sakwy, która trzyma w ręce. Cała scena jakoś wyraża moje pragnienie
dobrego kapłaństwa, zapatrzenia w Jezusa, bliskości, oddania, adoracji, przy
jednoczesnej uwadze, aby to co materialne nie było ważniejsze od spotkania z
Przyjacielem.
Drugim elementem
jest "Pragnę", krzyż związany z duchowością Matki Teresy z
Kalkuty. Najprawdopodobniej (choć mogę się mylić) pod krzyżem stoi właśnie
Matka Teresa odpowiadająca na Jezusowe "pragnę" służbą
najbiedniejszym z biednych.
Na koniec
cytat z Ewangelii, który prowadził mnie do seminarium oraz moja parafraza słów
"Aby we wszystkim uwielbiony był Bóg", wypisanych na tabernakulum w
Niegowie, gdzie przeżywaliśmy rekolekcje na początku seminarium.
|
|
|
 |
|
Obrazek
nr 1.
Św. Tomasz
spotyka Zmartwychwstałego Jezusa i dotyka Jego przebitego boku. Ten obraz pod
jakimś względem opisuje moją drogę do Jezusa. Ile to już razy na mojej
twarzy widać było podobne zdziwienie? I ten Jezus, prowadzi moją rękę do
swojego serca. Rewelacja.
Oryginał:
Michelangelo Merisi, zw. Caravaggio - "Niewierny Tomasz", ok. 1598
|
 |
|
Obrazek
nr 2.
Jeden z
najstarszych wizerunków Maryjnych. Salus Populi Romani z Bazyliki MB
Większej *(Basilica di Santa Maria Maggiore) w Rzymie. Typ ikony Hodegetria
tzn. przedstawienie Matki Bożej z Dzieciątkiem, Maria prawą dłonią
wskazuje na Chrystusa Emmanuela, trzymanego przez nią na lewym ramieniu; określenie
nawiązuje do nazwy świątyni w Konstantynopolu, ton Hodegon, w którym była
przechowywana najstarsza ikona tego typu wizerunku Marii i Dzieciątka.
Jezus
jest tym, który jest Drogą , Prawdą i Życiem.
Oryginał: ok. 7
wiek. Natomiast obrazek przedstawia zdjęcie, które zrobiłem kopii ikony wiszącej
w seminarium warszawskim w sali ks. prof. Jakubca. |
|
|
Obrazek
nr 3.
Wizerunek
Ukrzyżowanego Pana Jezusa z kaplicy Najświętszego Sakramentu w Bazylice
Archikatedralnej Św. Jana Chrzciciela w Warszawie.
Obraz tak
realistyczny, taki poruszający, to wszytko dla mnie z miłości.
Oryginał:
zdjęcie, które zrobiłem w katedrze.
|
 |
|
Obrazek
nr 4.
Ojciec Święty
Jan Paweł II. Wielu bez zastanowienia powie "Pokolenie JPII". Może
coś w tym jest. Dla mnie jednak o wiele ważniejsze były słowa Papieża i
jego świadectwo. Jakoś w moją wiarę wpływały spotkania z Nim w Rzymie
czy na pielgrzymkach w Polce (Kraków, Warszawa, Siedlce) oraz Spotkania Młodzieży.
Oryginał:
Skan z obrazka, który rozdawał papież.
|
|
|
Obrazek
nr 5.
Matka Teresa.
Zawsze oddana Jezusowi, służąca Mu w najbiedniejszych z biednych.
Rozmodlona. Jest ona dla mnie namacalnym znakiem Bożej Miłości.
Oryginał:
Zdjęcie, które zrobiłem zdjęciu Arturo Mari.
|
 |
|
Obrazek
nr 6.
Niby normalny
wizerunek MB Częstochowskiej, patronki mojej parafii. Jest to jednak zdjęcie,
które zrobiłem obrazowi wiszącemu w naszej kaplicy seminaryjnej. Przed tym
wizerunkiem zawierzałem swoje powołanie.
Oryginał:
Zdjęcie obrazu MB Częstochowskiej w kapicy seminaryjnej.
|
|
|
Obrazek
nr 7.
Ikona
Chrystusa Pantokratora, czyli Wszechwładcy. Towarzyszy mi ona od 2002 roku
kiedy to w naszym seminarium była wystawa ikon. Od razu się w niej zakochałem.
A ponieważ ikona ta znajdowała się na plakacie reklamującym tę wystawę,
to gdy się ona zakończyła przechwyciłem ten plakat, wyciąłem wizerunek i
nakleiłem na deskę. Od tego czasu wisi u mnie na ścianie (moja jest
ciemniejsza niż oryginał).
W otwartej księdze
czytamy fragment z Ewangelii św. Mateusza: "Przyjdźcie do Mnie wszyscy,
którzy utrudzeni i obciążeni jesteście, a ja was pokrzepię ..." (Mt
11, 28).
Oryginał:
Ikona Chrystusa Pantokratora, Rosja, Powołże, 1 poł. XVIII w.
|
|