Matko Tereso, co zrobić aby zostać świętym kapłanem? Jaka jest recepta na zostanie świętym kapłanem?

Myśmy powzięły takie postanowienie, ja - chcę, ja - będę, z Bożym błogosławieństwem - będę świętym. Pięć palców. 
Właśnie my siostry zakonne i księża również, którzy jesteśmy poświęceni Panu Jezusowi; jest to najważniejszym zadaniem, by być świętym. Musimy kochać jeden drugiego nawzajem, ale najbardziej musimy kochać Pana Jezusa w Najświętszym Sakramencie, który stał się życiem abyśmy mogli przekazywać to życie. Tak jak mówiłam, jednym z takich najważniejszych błogosławieństw jakie jest dla naszego zgromadzenia jest nasza codzienna adoracja Najświętszego Sakramentu. My mamy Pana Jezusa w Najświętszym Sakramencie. Nikt nie ma takiej możliwości, żeby być tak blisko Pana Jezusa w Najświętszym Sakramencie i biednych jak ksiądz. Nikt inny nie ma większej szansy, żeby być świętym jak ksiądz. Dlatego odnówmy to postanowienie: ja - chcę, ja - będę, z Boży pomocą, z łaską - świętym. Pan Jezus sam powiedział bardzo wyraźnie: „Bądźcie święci, tak jak Ojciec wasz niebieski jest święty". Cóż więcej?

 

Jakie Matka widzi teraz metody duszpasterskie tego świata. Może jakieś wskazówki ze swoich podróży i rozmów z młodymi ludźmi?

Jeśli przyjedziecie do Kalkuty możecie zauważyć około 50-60 młodych ludzi, którzy przyjeżdżaj z całego świata, którzy pracują z naszymi siostrami dla najbiedniejszych z biednych. Jeżeli chcecie rosnąć w tej wielkiej miłości dla Pana Jezusa przyjdźcie zawsze i pracujcie dla biednych. Zróbcie coś dla biednych, bo w Kalkucie klerycy przyjeżdżaj bardzo często i dzieli się nasze prac. Musicie mieć to przekonanie w sercu, że o co robicie jest dla Pana Jezusa. Ci co są w seminarium cokolwiek zrobicie jeden dla drugiego, robicie to dla Pana Jezusa, również pogłębiajcie wasze modlitwę, waszą miłość do Matki Bożej. Dlatego, że Ona kocha Pana Jezusa bardzo mocno i Ona uprosi nam tę specjalną łaskę żebyśmy byli w stanie kochać Pana Jezusa tak jak Ona Go kocha. Matka Boża - Niepokalane Serce Maryi jest przyczyną naszej radości, jest Ona również patronką naszego zgromadzenia. Dlatego miejcie wielką miłość i nabożeństwo do Matki Bożej. Ona na pewno pomoże ci zostać świętym.

Jeszcze jedną rzecz jaką mamy w naszym zgromadzeniu - ażeby zrozumieć naszych biednych - mamy bardzo ścisłe ubóstwo i również nasz czwarty ślub całkowite i całym sercem oddanie służbie najbiedniejszym z biednych. Dlatego nie otrzymujemy żadnego wynagrodzenia, żadnych świadczeń za to co robimy. My jako zgromadzenie i nasi biedni zależymy w zupełności od Bożej Opatrzności. Na całym świecie mamy takie ośrodki, gdzie udzielamy pierwszej pomocy i wydajemy lekarstwa biednym. Mamy również takie centrum, gdzie wydajemy żywność. To wszystko jest zaopatrywane przez Bożą Opatrzność.

 

Zdradzę tu pewną tajemnicę; od kilku lat, ale najlepiej to Matka Teresa powie, że istnieje coś takiego jak duchowa adopcja księży, którą rozpoczęła Matka Teresa i poprosilibyśmy Matkę Teresę troszeczkę bliżej o kilka szczegółów dotyczących tej duchowej adopcji księży.

Jak wiecie, mamy też dużo księży którzy naprawdę starają się być tylko dla Pana Boga. Kiedyś modliłam się za jednego księdza i wtedy właśnie pomyślałam, że to jest tak jakby praca Weroniki, która pomogła Panu Jezusowi wejść na Górę Kalwarię. Dlatego też pomyślałam o tym, żeby adoptować księży w taki sposób, żeby siostry byty jak takie „Weroniki" i pomagały księżom w ich pracy duszpasterskiej. Ja podzieliłam się tym pomysłem z księdzem Forest, odpowiedzialnym za ewangelizację. Poszliśmy również do Ojca Świętego, ażeby uzyskać Jego błogosławieństwo. I Ojciec Święty był bardzo zadowolony i powiedział mi: Matko Tereso, proszę zapewnij ażeby i ktoś zaadoptował również i mnie; dlatego, że ja również jestem księdzem. Jedna z naszych sióstr, która jest odpowiedzialna za gałąź kontemplacyjną naszego zgromadzenia modli się za Ojca Świętego. Wszystkie siostry zakonne całego świata są włączone w tą duchową adopcję 43.500 księży. Ale jeszcze chciałabym otrzymać więcej, więc jeżeli byście chcieli to podajcie mi swoje imię. Adopcja polega na tym, że dostaniecie również imię tej siostry, która was adoptowała. I ona będzie ofiarowywała wszystkie swoje modlitwy, prace i cierpienia w waszej intencji. Ksiądz i siostra są bardzo szczęśliwi. Nasze siostry z gałęzi kontemplacyjnej robią taką pracę w Kalkucie. Dlatego módlcie się za nas, abyśmy kontynuowały tę piękne pracę. Żeby przez to dużo więcej biednych ludzi mogło poznać i pokochać Pana Jezusa. Módlcie się za nas, abyśmy byty w stanie otrzymać więcej powołań, abyśmy mogły kontynuować Bożą Robotę na całym świecie.

No i ci, którzy są już blisko kapłaństwa, proszę podać swoje imię nazwisko i wtedy matka da to jakimś siostrom, żeby się modliły za was. Zdobędziemy więcej powołań i wtedy będziemy modlimy za was.

 

Jak pielęgnować czystość serca?

Na początku poprzez modlitwę do Matki Bożej. Poprzez tą modlitwę Maryja Matka Boża da ci takie serce czyste i piękne, tak nieskalane, serce tak pełne pokory, abyś był w stanie szukać Pana Jezusa tak jak Ona. Również poprzez codzienne odmawianie różańca świętego i wykonywanie jakichś pokut. W naszym zgromadzeniu kontynuujemy pokutę poprzez dyscyplinę, żeby mieć udział w Męce Pana Jezusa. W każdy pierwszy piętek miesiąca pościmy przez cały dzień, i te pieniądze które w tym dniu są zaoszczędzone poprzez nie używanie ich na jedzenie odkładamy i oddajemy biednym. Dwa miesiące temu trzech buddystów przyszło do mnie w Kalkucie i rozmawialiśmy na tematy duchowe. Ja powiedziałam im jak pościmy każdego miesiąca, i jak przeznaczamy te pieniądze dla biednych. Wrócili z powrotem do Japonii i tam znaleźli również dużo rodzin, które włączyły się w to poszczenie. Pozbierali te pieniądze, które zaoszczędzili, przyjechali do Kalkuty i dali mi te pieniądze z użytkiem dla biednych. Byłoby dobrze gdybyście i w również raz w miesiącu mogli pościć. Dlatego, że moglibyśmy wtedy zaoszczędzić i zbudować dużo domów dla biednych. Siostry nazywaj te pieniądze „bankiem od Matki Teresy”. To są pieniądze pozbierane dla biednych. Te pieniądze pomogły bardzo dużo biednym. I to jest również ofiara.

 

Jaka jest rada Matki na nawracanie ludzi, którzy odeszli do sekt, do różnych fałszywych proroków?

Rodzina, która modli się razem, razem pozostaje. Dlatego, jeżeli pozostaną razem Pan Bóg będzie ich kochał i On ukocha ich, każdego z osobna. Wydaje mi się, że czystość będzie bardziej czysta, jeżeli będziemy żyć modlitwą. Dlatego, że owocem modlitwy jest pogłębienie wiary,
owocem wiary jest miłość,
owocem miłości jest służba,
owocem służby jest pokój.
Dlatego, jeżeli mamy wielką miłość do modlitwy, wtedy będziemy przez 24 godziny w obecności Pana Boga. Dlatego wydaje mi się, że dobrze by było gdybyście mogli poprosić waszych księży proboszczów, abyście dwa albo trzy razy w ciągu tygodnia, albo przynajmniej w niedzielę mieli godzinna adorację w waszych kościołach. Wydaje mi się, że jest to największym darem Pana Boga dla nas, że mamy tą codzienną, godzinną adorację przed Najświętszym Sakramentem. Dlatego módlcie się za nas, abyśmy nie zepsuły tej Bożej Pracy.