"Nikt nie może was powstrzymywać od głoszenia Ewangelii, bo wszyscy jej potrzebujemy, aby dobrze żyć i być szczęśliwym. (...) Bóg jest większy od naszej przeciętności, dajmy się Mu przyciągnąć! Zaufajmy Jego Opatrzności” – Leon XIV, 17 czerwca 2025r.
Jest taki amerykański serial "Nie z tego świata". Mieszanka religii, kina, gnozy, horroru, sensacji, magii. Złe demony i nie mniej złe anioły. Bóg na urlopie. Dwóch samotnych zbawców świata. Coś tam z biblii a coś tam z ludzkiej rufy. Nic o Jezusie. Jak ktoś potraktowałby ten serial jako źródło wiedzy na temat zjawisk nadprzyrodzonych miałby niezłą sieczkę w głowie. Ostatnio znajoma podesłała mi podcast, w którym taka sieczka była ubrana w szaty nauki. Pan jakiś tam z tytułami, religioznawca, mądrzy się nad tym jak zły jest Kościół, szczególnie dla kobiet, a nie mniej zła jest sama religia. Posłuchałem z 10 minut i wymiękłem. Dan Brown w sosie słodko new age zapieczony w ateizmie.

Odpisałem jak patrzę na takie zjawiska.
"Przesłuchałem 8 minut. Masa insynuacji, pomówień i zmyśleń. Myli pojęcia i pomija fakty. Czasem coś mówi, oooooo nie wiem czy wiecie, mity sumeryjskie. Tak, wiemy, jest o tym w podręcznikach. Mam wrażenie, że to jakaś współczesna gnoza. Ale jak powiedział, że hebrajski jest językiem wymarłym to nie wiem czy warto tracić czas na dalsze słuchanie pana i jego słów pod tezę. Zdziwię się jeśli w tym co mówi, powie coś o Maryi".
Dostałem odpowiedź: "A skąd ja wiem kto mówi prawdę a kto nie. Z resztą zgadzam się z Panem, że te rytuały w kościele są popierniczone i to zdrowo.".
Pytam: "Nie wiem o jakie rytuały chodzi zresztą, nie brakuje jednostek które są popierniczone, taki popierniczony świat".
Odpowiedź: "Choćby sama komunia święta. Opłatek jako ciało Chrystusa i wino jako krew. Jesz i pijesz ciało i krew człowieka. No powiedz mi proszę że to nie zajeżdża jakimis praktykami magicznymi i jest całkowicie normalne. A no widzisz nie wiesz bo nie posłuchałeś twierdząc z góry że to na pewno są bzdury."
Odpisałem: "Kultycznymi, a nie magicznymi. No chyba że całkowicie odrzuca się religijności człowieka. Tylko pomysł na bycie ateistą to dopiero XIX wiek, a i tu religioznawcy widzą przejawy religijności naturalnej jak np. wiarą w duchy czy przeznaczenie. Jak ktoś mija się z prawdą, bo hebrajski nie jest językiem wymarłym, podobnie jak grecki, wymarłym językiem jest łacina, a w niej Biblia nie powstała, to znaczy że w innych kwestiach jest podobnie stronniczy. Jem i pije Ciało Chrystusa, nie człowieka, po przeistoczeniu jest to ciało zmartwychwstałego a nie żyjącego Jezusa. Myślę, że jeśli wyznajesz jakąś religie to jej praktyki są właśnie normalne. Sama zaś praktyka jedzenia wyciąga swoją symbolikę od ofiar świątynnych. Więc nie wiem jak dalej, ale hebrajski jako język wymarły, to bzdura."
Dostałem odpowiedź: "Nie mam pytań. Widzę że jesteś zamknięty bardzo na swój świat".
No właśnie. Czy jestem zamknięty czy odrzucam fałsze. Bo jeśli dla kogoś takim samym źródłem jest ewangelia synoptyczna jak i gnostycka, i tak samo przyjmuje to co w Biblii jak i to czego tam nie ma np. Lilith to wymieszany wywar nie jest dla mnie strawny. Mogę obejrzeć odcinek "Nie z tego świata" ale nie będzie to budulec mojego świata. Hollywood jest bardzo antykatolickie. Podobnie jak Reformacja czy wszystko co wyrodziło się z Rewolucji Francuskiej. Czuć się oświeconym i wykształconym a być tak daleko od mądrości i prawdy. Ignorancja religijna jest dziś bardzo powszechna, ale bardziej przeraża jak pseudo-duchowości stają się realną religią ateistów lub agnostyków. Aby tylko nie być katolikiem. Dodać pewnie trzeba jeszcze motywacje. Te, ateistyczne, że czują się lepsi od ciemnego ludu, i te moralne, że żyją wbrew przykazaniom, więc odrzucają wszystko, co im o nich przypomina. W areszcie najbardziej otwarci na rozmowę byli tymczasowo aresztowani (pogubieni ale poruszeni swoim złem) a obojętni i czasem wrodzy skazani. Wyjątki pojawiały się na Mszy lub brali prasę katolicką, aby ją poczytać.
A wisienka na torcie. Sekciarze ubrani w szaty sprawiedliwości. Nazwiska memy: Woźnicki, Natanek, Galus, i wielu wielu innych małych pseudoproroków i mesjaszy, tj. sekciarzy. Do tego lefebryści, sedewakantyści, setki denominacji, czy inni uzurpatorzy prawdy objawionej. Jeden z jakiegoś kościoła krzaka, chyba coś tak katolicko-chrześcijański, były ksiądz, nie dość że sprawuje sakramenty niegodnie, nie dość że nazwą chce zmylić, że to normalna parafia rzymskokatolicka, to jeszcze pisze “udzielamy komunii rozwodnikom w ponownych związkach wg. Amoris Laetitia. Kurcze. Facet porzucił Kościół Katolicki, założył sektę i tendencyjnie powołuje się na papieża, którego nie uznaje. A w polubieniach strony księża z ruchów charyzmatycznych. I cisza. No bo ekumenizm - rozumiecie.
A człowiek słucha, słucha, słucha i pozwala się okradać z nadziei.
|
|
Prośba! :) Zbieram i kolekcjonuję [->] stare modlitewniki (sprzed II Soboru Watykańskiego) [- Modlitewnik ->]. Lubię się z nich modlić. Warto do nich sięgać. [->] Masz taki i nie wiesz co z nim zrobić? Jeśli chcesz, aby modlitewnik trafił w dobre ręce, albo chcesz sprawić mi radość, to skontaktuj się ze mną i zwyczajnie przyślij mi go. :) Będę bardzo wdzięczy. A dodatkowo zawartość modlitewnika wzbogaci mój dział modlitw na stronie i może ktoś jeszcze skorzysta.
|

Profil katolickich duchownych.
więcej w zakładce: "Kapłaństwo" oraz "Strony i blogi księży".
Odwiedza nas 238 gości oraz 0 użytkowników.
|
Zabrania się kopiowania i rozpowszechniania materiałów znajdujących się na tmoch.net (szczególnie autorskich grafik i fotografii) bez zgody właściciela witryny. Niniejsza witryna jest w ciągłym rozwoju; strony są dodawane, modyfikowane i... czasami niektóre usuwane. Czasem pozwalam sobie modyfikować, poprawiać bądź uaktualniać już istniejące notki. Taki już jestem :) Aby wesprzeć dzieło ewangelizacyjne "tmoch.net", zobacz zakładkę "wsparcie" [->]. |
|||||||
| |