Jeżeli więc ustami swoimi wyznasz, że Jezus jest Panem, i w sercu swoim uwierzysz, że Bóg Go wskrzesił z martwych -  osiągniesz zbawienie.
Bo sercem przyjęta wiara prowadzi do usprawiedliwienia, a wyznawanie jej ustami - do zbawienia. (Rz 10,8-13)

"Nikt nie może was powstrzymywać od głoszenia Ewangelii, bo wszyscy jej potrzebujemy, aby dobrze żyć i być szczęśliwym. (...) Bóg jest większy od naszej przeciętności, dajmy się Mu przyciągnąć! Zaufajmy Jego Opatrzności” – Leon XIV, 17 czerwca 2025r. 

Wymazany rok?

Człowieka nie można do końca zrozumieć bez Chrystusa.
A raczej: człowiek nie może siebie sam do końca zrozumieć bez Chrystusa.
Nie może zrozumieć, ani kim jest, ani jaka jest jego właściwa godność,
ani jakie jest jego powołanie i ostateczne przeznaczenie.
I dlatego Chrystusa nie można wyłączać z dziejów człowieka
w jakimkolwiek miejscu na ziemi.

Jan Paweł II

 Jak ktoś myśli, że człowiek nad wszystkim panuje - bardzo się myli. Nie panuje nad swoją głupotą i roztargnieniem. Skąd aż tak niemiłosierna uwaga? No cóż - właśnie odkryłem, jak mała rzecz może totalnie popsuć dzień. To poczucie, że właśnie straciłeś coś i nie jesteś w stanie nic na to poradzić (pisałem już o tym trochę, przy okazji skradzionego mi Nowego Testamentu). W takich momentach dobrze jest sobie uświadomić czym właściwie jest Boże miłosierdzie.

A sprawa ma się tak. Sukcesywnie robię kopie moich zdjęć na dysku. Kiedyś dodatkowo robiłem kopię na CD, ale od kiedy pliki są duże i ilość płyt wzrasta, jakoś zaniedbałem (i to był mój błąd). Postanowiłem jakiś czas temu wgrać je na dysk internetowy, tak aby była gdzieś w sieci kopia na wypadek awarii sprzętu (kiedyś utraciłem dużo danych z dysku - część udało się odzyskać - ale jak się okazało - nie wszystko). No bo szperając po dyskach i przeglądając zdjęcia okazało się, że nie mam kopii z 2007 i 2008 roku - nic a nic - ani jednego zdjęcia. Wszystko zniknęło. Myślałem, że zdjęcia są na starym dysku a tu niespodzianka. Są zdjęcia - ale dopiero od 2009.  Wryyyyyyy Okazało się, że jak pewnie przenosiłem dane na dysk, który mi się zniszczył, to usunąłem je ze starego dysku i zupełnie tego nie zauważyłem (pewnie zamiast kopiuj było wytnij). A że było to kilka lat temu, to dziś nawet najlepsze programy do odzyskiwania danych nic nie pomogą. "Wielkieś mi uczyniła pustki w domu moim ...". Tak więc straciłem zdjęcia z całego roku mojego bycia na pierwszej parafii. Rok został wymazany.

Tak więc nie mam zdjęć: z dwóch pikników parafialnych 2007 i 2008, z Lednicy 2008, z Przystanka Jezus 2007, Bożego Ciała 2007, ewangelizacji na Juwenaliach 2007, pielgrzymek, spacerów, jasełek, adoracji, dni wspólnoty, koncertu Eleni, wypoczynku w Pieninach i Gorcach i dużo dużo innych. Nie wgrałem ich też nigdzie w sieć, więc nie mam nawet kopii. Cyfrowych się nie wywołuje - bo za dużo - wiec jak mawiał klasyk - "lipa panie gospodarzu"!

Oczywiście smutno trochę, że te zdjęcia przepadły (skrawki smucą na starej stronie jako ślad istnienia zdjęć), ale nie ma co płakać nad rozlanym mlekiem - mam nauczkę, czasu nie cofnę. Choć to mniejszy smutek niż ten, jaki odczuł fotograf z Powstania Warszawskiego Józef Jerzy Karpiński ps. „Jerzy”,(http://www.1944.pl/galerie/fototeka/autor/128). Kiedy wrócił po wyzwoleniu do Warszawy okazało się, że skrytka w której ukrył walizkę ze zdjęciami i aparatem została spalona a wraz z nią przepadły zdjęcia z okupacji i powstania. Ocalał skrawek klisz zamkniętych w metalowym pudełku. Więc moja strata jest dużo mniejsza. Hmmm, no fakt - moje stare klisze mam nadal.

Jednak we wszystkim jest nuta optymizmu. To uświadomienie sobie, że niezależnie co straciłem z tego dobra, które mi dał Bóg (zmarnowane dobro itp) to Bóg nie jest osobą, która powie "nic nie da się zrobić". Powie "zaczynamy od nowa" a jeszcze to co da się odzyskać przywracamy. Bóg jest skuteczniejszy w działaniu w naszym wnętrzu niż program do odzyskiwania danych. U Boga nie istnieje "nie da się". On zawsze przywraca utracony pokój, radość, nadzieję, siłę. To takie duchowe "Data Recovery".

Więc jeśli duchowo wymazał ci się rok, dwa, trzy ... z Bogiem można zaczynać od nowa. To jest piękno miłosierdzia. Bóg nad wszystkim panuje.

 

w temacie notka z facebookowego profilu Przystanka Jezus

"Bywa, że przygniatają nas różne sytuacje, dosłownie "rozkładają na łopatki", czujemy się "przejechani walcem" - macie tak nieraz? Zastanawiające jest, że ludzie którzy mogli oderwać się od Ziemi i polecieć w kosmos wracali przemienieni - dosłownie, i nie potrafili nie mówić o Bogu. Dlaczego?

Do takiej zmiany doprowadzało ich DOŚWIADCZENIE, ODERWANIE od tego na co codziennie wpatrujemy się przez nasze obowiązki, trudności. Nie, to nie działa tak, że zapominasz na chwilę o tym co trudne. Ale zaczynasz na to patrzeć z innej perspektywy - ZACZYNASZ WIERZYĆ W WIECZNOŚĆ i już wiesz, że nie przypadek jest przyczyną sprawczą tego co istnieje. To już maleńki krok do tego, by ZAUFAĆ - nie zrozumieć, ale ZAUFAĆ.

W takie doświadczenie wprowadza modlitwa. Kiedy patrzysz na piękno, świadomie czy nieświadomie zaczynasz się modlić, to nie sprawa wyuczenia, ale naturalnego odruchu serca zachwyconego. Właśnie tak mam, kiedy staję pod rozgwieżdżonym niebem... jak teraz."

Komentarze  

#1 K. 2014-09-05 11:40
Hmmm... Te Boże drogi i zamysły naprawdę przerastają moje wyobrażenia! Dziś rano też w pracy dostałam kolejnego prztyczka w nos przez moją nieuwagę i też przez chwilę myślałam, ze jestem w sytuacji bez wyjścia... I pomyślałam właśnie o tym Bogu, który w dzisiejszym Słowie mówi, że potrzeba mi stać się tym nowym bukłakiem do nowego wina i że On chce to we mnie uczynić jeśli tylko zaufam i powierzę mu swoją drogę...
I jeszcze ten artykuł...
I jak tu do Księdza na stronkę nie zaglądać ;)

Dodaj komentarz


Kod antyspamowy
Odśwież


Anti-spam: complete the taskJoomla CAPTCHA

 

Prośba! :) Zbieram i kolekcjonuję [->] stare modlitewniki (sprzed II Soboru Watykańskiego) [- Modlitewnik ->]. Lubię się z nich modlić. Warto do nich sięgać. [->]

Masz taki i nie wiesz co z nim zrobić? Jeśli chcesz, aby modlitewnik trafił w dobre ręce, albo chcesz sprawić mi radość, to skontaktuj się ze mną i zwyczajnie przyślij mi go. :) Będę bardzo wdzięczy. A dodatkowo zawartość modlitewnika wzbogaci mój dział modlitw na stronie i może ktoś jeszcze skorzysta.

 

 

„Bonum est communicandum.”
 

"Dobrem należy się dzielić" (xtm) <><

Tak dla ŻYCIA

Aborcja to świadome morderstwo dokonane na niewinnym i bezbronnym CZŁOWIEKU !!!

#zaŻyciem #prolife #StopAborcji

Każde poczęte dziecko ma unikalny kod DNA!!! Tak mówi nauka i tak wychodzi w badaniach laboratoryjnych. Jest to zatem jego/jej (dziecka) ciało. Niech świat pozwoli im żyć, rosnąć, rozwijać się. TAK DLA ŻYCIA!

Nie dla prenatalnego mordowania niewinnych, nienarodzonych, dzieci!

Aborcja nie jest prawem człowieka, jest pozbawieniem niewinnego, nienarodzonego, człowieka jego najważniejszego prawa - prawa do życia.

[Życie człowieka od poczęcia do narodzin]

[Modlitwa do Matki Bożej z Guadalupe za nienarodzonych i ofiary aborcji]

[Duchowa Adopcja dziecka poczętego.]

Mój blog: "Jakby w zwierciadle" "W świecie ducha i ciała:
Moje zdania i uwagi".

Św. Tomasz Z Villanova OESA, Abp

„To, co poprzednie pokolenia uważały za święte, świętym pozostaje i wielkim także dla nas, przez co nie może być nagle zabronione czy wręcz uważane za szkodliwe. Skłania nas to do tego, byśmy zachowali i chronili bogactwa będące owocem wiary i modlitwy Kościoła i byśmy dali im odpowiednie dla nich miejsce”.

Benedykt XVI -> [www]

 

Pray for peace!

http://tmoch.net/jupgrade/images/grafika2020/Serce_Jezusa_ikona_.jpgNajświętsze Serce Pana Jezusa
- zmiłuj się nad nami

„Nie o zemstę, lecz o pamięć i prawdę wołają ofiary”.

#wołyń43pamietamy

Kromka Słowa!

Pontifex_pl

Śledź na bieżąco nauczanie papieskie na wiara.pl.
lub na *[Nauczanie papieskie]

U mnie odwiedź dział: papieska inspiracja.

 -> [Modlitwa za papieża ] 

Transmisja na żywo z Watykanu: https://www.youtube.com/watch?v=J6MqpK91bEA

Papieski twitter

Świętość nie oznacza robienia nadzwyczajnych rzeczy, ale jest robieniem tych zwyczajnych z miłością i wiarą. Holiness doesn’t mean doing extraordinary things, but doing ordinary things with love and faith. (5.12.2013), BXVI


Pan mój i Bóg mój

Mój manifest duchowy
Elizeusz

www: Elizeusz.pl

Katecheza przedchrzcielna:
-> konferencje, kto może być chrzestnym?, potrzebne dokumenty.

Święta Trójca w Błoniu

 Parafia Świętej Trójcy w Błoniu
www: parafia-blonie.com.pl

ul. Jana Pawła II 5
05-870 Błonie

FB: Parafianie - Parafia św Trójcy w Błoniu

"Cum Deo plus possum.
Deo adiuvante plus possum.
Cum Deo omnia possum.
Omnia possum in eo qui me confortat." 


„Z Bogiem mogę więcej.
Z pomocą Boga mogę więcej.
Z Bogiem mogę wszystko.
Wszystko mogę w Tym, który mnie umacnia.” 

     

Zabrania się kopiowania i rozpowszechniania materiałów znajdujących się na tmoch.net (szczególnie autorskich grafik i fotografii) bez zgody właściciela witryny. Niniejsza witryna jest w ciągłym rozwoju; strony są dodawane, modyfikowane i... czasami niektóre usuwane. Czasem pozwalam sobie modyfikować, poprawiać bądź uaktualniać już istniejące notki. Taki już jestem :)  Aby wesprzeć dzieło ewangelizacyjne "tmoch.net", zobacz zakładkę "wsparcie" [->]. 

     
   
    Copyright © 2026 Jezus jest Panem! Wszelkie prawa zastrzeżone. All rights reserved. Strona istnieje od: 10.04.2001 r.