"Nikt nie może was powstrzymywać od głoszenia Ewangelii, bo wszyscy jej potrzebujemy, aby dobrze żyć i być szczęśliwym. (...) Bóg jest większy od naszej przeciętności, dajmy się Mu przyciągnąć! Zaufajmy Jego Opatrzności” – Leon XIV, 17 czerwca 2025r.
"Duszpasterstwo kwitnie" no bo przyszła wiosna - więc najwyższy czas, aby duszpasterz zajął się ... krzewami, kwiatami, łopatą ... Bo co lepiej o nas świadczy? To, że coś jest - czy to, że czegoś nie ma? Dobrze świadczy porządek - źle bałagan. Lepiej coś robić i się mylić? Czy lepiej nie robić za wiele - no bo przecież co z tym będzie, albo się nie uda? Dzielić się realizacją czy tylko wynikami? Łatwiej pochwalić się tym, co widać niż walczyć o to, co niewidoczne.
Sytuacja ta zrodziła we mnie ponownie refleksje na temat mentalności rybaka lub rolnika w duszpasterstwie. Jedna zachowawczo broni swego terenu - druga wypływa w nieznane dając się prowadzić wiatrowi. Zachwycamy się pięknem roślin - to dobrze - ale nie my dajemy im wzrost, tylko Bóg. Podobnie - czy cieszymy się odradzaniem do nowego życia ludzi pogubionych (czy ich szukamy) - a może pozwalamy im usychać na marginesach ludzkiej uwagi. Jednego możemy być pewni. Zabraknie nam życia, a i tak wiele z naszych wad nawet nie zostanie ruszone. Pozostaniemy grzesznikami - OK - ale grzesznik, który chce kochać, chce zmiany, chce Boga - to zupełnie inna perspektywa życia. Co po ładnych kwiatach, jeśli to kwiaty z naszego nagrobka?
Jutro zaczynam prowadzić rekolekcje dla dzieci. Chcę mówić o Jezusie - dobrym Pasterzu i najlepszym Przyjacielu. O tym, który daje nam Maryję za Matkę i Siebie, abyśmy żyli i kochali. Wzrost i owoce należą do Niego.
Ps. Każdy ma jakieś hobby - ja od czasu do czasu pstrykam zdjęcia. Tak mnie naszło, żeby pokazać wnętrze naszego kościoła. Wybrałem więc trochę moich zdjęć i umieściłem na fb. Kilka laików było. Ale już następnego dnia zasugerowano mi, że moje zdjęcia są kiepskie (dosłownie "beznadziejne"), więc nie mogą być umieszczone na profilu fb parafii, no bo to, źle o niej świadczy (szczególnie podobno o wikariuszach). Zasugerowano, że lepiej poprosić zawodowych fotografów (jedynych mogących dzielić się swoimi zdjęciami) - bo takie amatorskie to nie przystoi tak (w domyśle chyba) zacnej parafii. Hmmmm, ponieważ moja pokora jest moją ulubioną cnotą, oczywiście od razu te zdjęcia usunąłem (można je zobaczyć tu "Zdjęcia z kościoła pw. Podwyższenia Krzyża Świętego na Jelonkach" - czasem trzeba się umartwiać - więc zapraszam do cierpień duchowych) no bo nie chcę, aby ludzie tak negatywnie patrzyli na duszpasterza roślin. I tak się zastanawiam, czy to jest dążenie do perfekcji czy już zwyczajnie chory perfekcjonizm. Na wszelki wypadek, żeby nie popełnić tak katastrofalnej w skutkach samowoli, odebrałem sobie prawa administratora na fb-owym profilu. Rybak, rolnik, rybak, rolnik, rybak!
Ps.2. ks. Jacek Stryczek - Parametr duszpasterski
|
|
Prośba! :) Zbieram i kolekcjonuję [->] stare modlitewniki (sprzed II Soboru Watykańskiego) [- Modlitewnik ->]. Lubię się z nich modlić. Warto do nich sięgać. [->] Masz taki i nie wiesz co z nim zrobić? Jeśli chcesz, aby modlitewnik trafił w dobre ręce, albo chcesz sprawić mi radość, to skontaktuj się ze mną i zwyczajnie przyślij mi go. :) Będę bardzo wdzięczy. A dodatkowo zawartość modlitewnika wzbogaci mój dział modlitw na stronie i może ktoś jeszcze skorzysta.
|

Profil katolickich duchownych.
więcej w zakładce: "Kapłaństwo" oraz "Strony i blogi księży".
Odwiedza nas 171 gości oraz 0 użytkowników.
|
Zabrania się kopiowania i rozpowszechniania materiałów znajdujących się na tmoch.net (szczególnie autorskich grafik i fotografii) bez zgody właściciela witryny. Niniejsza witryna jest w ciągłym rozwoju; strony są dodawane, modyfikowane i... czasami niektóre usuwane. Czasem pozwalam sobie modyfikować, poprawiać bądź uaktualniać już istniejące notki. Taki już jestem :) Aby wesprzeć dzieło ewangelizacyjne "tmoch.net", zobacz zakładkę "wsparcie" [->]. |
|||||||
| |