"Nikt nie może was powstrzymywać od głoszenia Ewangelii, bo wszyscy jej potrzebujemy, aby dobrze żyć i być szczęśliwym. (...) Bóg jest większy od naszej przeciętności, dajmy się Mu przyciągnąć! Zaufajmy Jego Opatrzności” – Leon XIV, 17 czerwca 2025r.
Tak szybko, żeby nie zgubić linka. Media lubują się w takich newsach, kiedy papież Franciszek coś tam "mocno" powiedział. Nawet katolickie portale przejmują ten sposób mówienia (co mnie osobiście drażni) i piszą "Papież ostro do XYZ". Tak jakby rola ojca było strofowanie dzieci a nie rady wynikające z miłości i troski. To do sedna.
Ostatnio (22 grudnia) papież zwrócił się do Kurii Rzymskiej ostrzegając przed chorobami ducha, które trudno pogodzić z Ewangelią. Niektóre media podchwyciły narrację i uraczyły nas komentarzami typu: "Papież wylicza 15 głównych grzechów biskupów" (onet) czy "15 chorób Kurii i Kościoła według Franciszka" (deon); "Papieski katalog "chorób" Kurii i Kościoła" (fronda); "Papież o chorobach hierarchii: patologia władzy, "duchowy Alzheimer"" (wyborcza); "Duchowy Alzheimer, terroryzm plotek, próżność. Papież wylicza choroby hierarchii" (TVN24). Oczywiście musi tez w tekście pojawić się "papież ostro do ...". No bo przecież nie można było napisać zwyczajnie "Od duchowego Alzheimera po „terroryzm plotek”" lub "Papieski rachunek sumienia dla Kurii Rzymskiej". Myślę, że uważny czytelnik zobaczy, że nie tylko media "świeckie" lubują się w wyszukanych nagłówkach. Niby ta sama notka (relacja) a nadany kontekst przez tytuł newsa zupełnie inaczej orientuje papieską wypowiedź.
A co tak naprawdę powiedział papież? Wystarczy troszkę poszperać w sieci i odwiedzić strony np. "http://www.diecezja.waw.pl/3878" lub "Pełny tekst 15 chorób wg Franciszka" czy wspomnianą wcześniej notkę KAI. W tym tekście papież świetnie zobrazował nie tylko choroby grożące kurialistom czy dostojnikom, ale każdemu, kto zagubi, że nasza wielkość jest zawsze na wzór Jezusa, a więc jest związana z miłością, służbą i krzyżem. Wcześnie i dobrze zdiagnozowana choroba jest łatwiejsza do wyleczenia. Nie trzeba się wtedy męczyć z powikłaniami. Myślę, że tekst jest jak najbardziej użyteczny również dla nie-biskupów. Pasuje nawet do polityków czy dziennikarzy. I nie wystarczy tu się przerzucać odpowiedzialnością, że od bp wymaga się więcej (co jest zresztą racją). Trzeba się wystrzegać tych chorób, bo ich powikłania są niezwykle uciążliwe.
A czego dotyczą te przekłamania? Zazwyczaj właśnie kontekstu prowadzącego do uogólnień. Np. zamiast mówić wyłącznie o Kurii przenosimy na wszystkich biskupów (i zaraz zaczynamy myśleć o tych z naszego podwórka). Deonowe i frondowe dodanie "Kościoła" bardzo łatwo prowadzi do wspomnianych uogólnień typu "wszyscy". Szczególnie porywają wyłuskane takie słowa jak terroryzm czy próżność. Sam Franciszek słusznie zauważa, że współczesne największe grzechy mediów to: dezinformacja, kalumnie, zniesławienie (warto sięgnąć do całego przemówienia papieża do mediów - wystarczy wpisać te trzy słowa w google).
Bo przecież ostrzeganie przed chorobą to nie to samo co ogłoszenie epidemii. W tym kontekście zgadzam się z przemyśleniami "Andrzeja Macury - No to róbmy ten rachunek sumienia". Patrząc na tytuły artykułów mam jednak wrażenie, że dla wielu mediów objawy choroby czy epidemia to wszystko i to samo - ważna jest panika, szok i niedowierzanie.
Co zatem można życzyć? Zdrowia, zdrowia, zdrowia! :) Oczywiście zdrowia duchowego w pierwszej kolejności. A z dobrych terapii polecam Eucharystię, modlitwę, Pismo Święte, dzieła miłosierdzia, ...
|
|
Prośba! :) Zbieram i kolekcjonuję [->] stare modlitewniki (sprzed II Soboru Watykańskiego) [- Modlitewnik ->]. Lubię się z nich modlić. Warto do nich sięgać. [->] Masz taki i nie wiesz co z nim zrobić? Jeśli chcesz, aby modlitewnik trafił w dobre ręce, albo chcesz sprawić mi radość, to skontaktuj się ze mną i zwyczajnie przyślij mi go. :) Będę bardzo wdzięczy. A dodatkowo zawartość modlitewnika wzbogaci mój dział modlitw na stronie i może ktoś jeszcze skorzysta.
|

Profil katolickich duchownych.
więcej w zakładce: "Kapłaństwo" oraz "Strony i blogi księży".
Odwiedza nas 152 gości oraz 0 użytkowników.
|
Zabrania się kopiowania i rozpowszechniania materiałów znajdujących się na tmoch.net (szczególnie autorskich grafik i fotografii) bez zgody właściciela witryny. Niniejsza witryna jest w ciągłym rozwoju; strony są dodawane, modyfikowane i... czasami niektóre usuwane. Czasem pozwalam sobie modyfikować, poprawiać bądź uaktualniać już istniejące notki. Taki już jestem :) Aby wesprzeć dzieło ewangelizacyjne "tmoch.net", zobacz zakładkę "wsparcie" [->]. |
|||||||
| |