"Nikt nie może was powstrzymywać od głoszenia Ewangelii, bo wszyscy jej potrzebujemy, aby dobrze żyć i być szczęśliwym. (...) Bóg jest większy od naszej przeciętności, dajmy się Mu przyciągnąć! Zaufajmy Jego Opatrzności” – Leon XIV, 17 czerwca 2025r.

Zainspirowany wczorajszym Słowem (Koh 3,1-11; Ps 144,1a.2abc.3-4; Mk 10,45; Łk 9,18-22), okolicznościami świętowania moich imienin - słów kilka. Miłe są życzenia i pamięć, szczególnie jak się ma imieniny ani w uroczystość ani w święto. Fb nie przypomni, formularz nie wspomni. Można liczyć wyłącznie na życzliwość przyjaciół i bliskich. Miłe są te osobiste życzenia, ale i sms-em w dzisiejszych czasach gardzić nie można. I tak jednego dnia jest okazja do życzeń a może w kolejne dni życzenia przy okazji. I nie wiesz tak naprawdę, czy są to wyrazy życzliwości, czy według klucza "wypada". Bo nawet można złożyć życzenia jako przedstawiciel jakiejś grupy, ale jednak mogą to nie być życzenia ludzi tworzących grupę (celowo nie mówię wspólnotę). Kohelet podpowiada "wszystko ma swój czas", to jak traktujemy czas niejednokrotnie pokazuje jak traktujemy ludzi, albo jak traktujemy ludzi czasem (można kogoś potraktować gazem a widać można i czasem). Zainteresowanie i obojętność, wyjątkowość czy powszedniość, słowo szczere z serca czy serce jakieś na ustach.
Lubię mojego patrona od kiedy go poznałem. Uczy skupienia się na osobach ważnych (Jezusie w potrzebujących) a nie na uściskach świata. Święty pyta o to, co jest moim bogactwem? Czy moją "walutą" jest miłość?
Proszę mnie tylko dobrze zrozumieć. Ani nie narzekam, że inni świętują donioślej. Ani nie mam za złe, że ktoś nie pamięta. Nawet nie za bardzo przejmuję się okazaną nieżyczliwością czy obojętnością. Tego jest aż nadto. Zwyczajnie zachwycam się tym co małe, niezauważalne, skłaniające do pokory. Wolę jedną szczerą modlitwę w mojej intencji niż wiele zewnętrznych gestów i słów. Tego potrzebuję, bo moc Boga mnie przemienia i potrzebuję modlitwy, aby jej nie marnować. Jak mówi jedna z pieśni "Dziś jest czas by oddać Bogu chwałę. W tej świątyni, którą my jesteśmy sami". Dziś.
|
|
Prośba! :) Zbieram i kolekcjonuję [->] stare modlitewniki (sprzed II Soboru Watykańskiego) [- Modlitewnik ->]. Lubię się z nich modlić. Warto do nich sięgać. [->] Masz taki i nie wiesz co z nim zrobić? Jeśli chcesz, aby modlitewnik trafił w dobre ręce, albo chcesz sprawić mi radość, to skontaktuj się ze mną i zwyczajnie przyślij mi go. :) Będę bardzo wdzięczy. A dodatkowo zawartość modlitewnika wzbogaci mój dział modlitw na stronie i może ktoś jeszcze skorzysta.
|

Profil katolickich duchownych.
więcej w zakładce: "Kapłaństwo" oraz "Strony i blogi księży".
Odwiedza nas 194 gości oraz 0 użytkowników.
|
Zabrania się kopiowania i rozpowszechniania materiałów znajdujących się na tmoch.net (szczególnie autorskich grafik i fotografii) bez zgody właściciela witryny. Niniejsza witryna jest w ciągłym rozwoju; strony są dodawane, modyfikowane i... czasami niektóre usuwane. Czasem pozwalam sobie modyfikować, poprawiać bądź uaktualniać już istniejące notki. Taki już jestem :) Aby wesprzeć dzieło ewangelizacyjne "tmoch.net", zobacz zakładkę "wsparcie" [->]. |
|||||||
| |