Jeżeli więc ustami swoimi wyznasz, że Jezus jest Panem, i w sercu swoim uwierzysz, że Bóg Go wskrzesił z martwych -  osiągniesz zbawienie.
Bo sercem przyjęta wiara prowadzi do usprawiedliwienia, a wyznawanie jej ustami - do zbawienia. (Rz 10,8-13)

"Nikt nie może was powstrzymywać od głoszenia Ewangelii, bo wszyscy jej potrzebujemy, aby dobrze żyć i być szczęśliwym. (...) Bóg jest większy od naszej przeciętności, dajmy się Mu przyciągnąć! Zaufajmy Jego Opatrzności” – Leon XIV, 17 czerwca 2025r. 

Kto idzie za mną, nie będzie chodził w ciemości!

Czarny protest - oglądam w TV twarze pełne złości, twarze smutne, oczy smutne. Czytam transparenty, słucham krzyków, widzę gesty. Kolor świetnie dobrany, kolor żałoby nad losem niewinnych. Pełne negatywnych postaw grono popleczników grzechu Heroda. Czarnych kustoszy zgaszonych kaganków oświaty. Serc odpornych na miłosierdzie, umysłów zamkniętych na prawdę.

Można by sparafrazować - ukonkretnić fragment z 25 rozdziału Ewangelii wg. św. Mateusza. Wtedy możliwe, że niektórzy na sądzie usłyszeliby: "Bo byłem głodny a nie daliście mi szansy jeść. Byłem spragniony a nie pozwoliliście mi pić. Chciałem się narodzić, a nie przyjęliście mnie. Byłem samotny a nie pokochaliście mnie. Byłem chory, a nie zaopiekowaliście się mną. Skazano mnie na śmierć, a nie wstawiliście się za mną. Zabito mnie, a nie zapłakaliście nade mną. Rozszarpano moje ciało, a nie pochowaliście mnie". Bo czego nie uczyniliśmy dla tych najmniejszych, tego nie uczyniliśmy dla Jezusa. Jeśli chodzimy w takiej ciemności, to może dlatego, że nie idziemy już za Jezusem.

Biały protest to modlitwa. To różaniec w ręku. To światło wiary i męstwo nadziei. To pomoc z nieba. To Matka czuwająca. To miłość zwyciężająca lęk. To dziecko przyjęte z miłością.

Jak myśli współczesny nastolatek? Po pierwsze krzyczy, że "każdy powinien mieć prawo wyboru". Tylko osoby posługujące się tym argumentem  zapominają, że każdy to także nienarodzone dziecko. Zapominają zasadę, że moja wolność kończy się tam, gdzie zaczyna się wolność drugiego człowieka. Mówi "Dlaczego w tej sprawie wypowiadają się mężczyźni, np. KSIĘŻA". Argument słaby, bo identycznych argumentów kobiet (np. wnioskodawczyń)  i tak to środowisko nie słucha. Wiec nie osoba jest tu decydującą. Zwyczajnie jest to argument ad persona i klasyczne znalezienie kozła ofiarnego. Współczesny nastolatek łyka bezrefleksyjnie manipulacje medialne np. o 6 milionach protestujących (gdy łącznie było około 98 tys. we wszystkich miastach) a kontr argumenty kwituję, że są głupie i on nie będzie o tym rozmawiał. Mówią cytatami z telewizji, z rodziców (na marginesie - zjeżyły mi się wszystkie trzy włosy na łysinie, jak usłyszałem, że matka w rozmowie z córką, gdyby ta została zgwałcona, zaproponowałaby aborcje. Aaaaaaaa, kurcze, córka powinna usłyszeć "w takiej sytuacji byłabym z tobą i wspierała cię" - brak słów. Mówią wreszcie, moje ciało, mój wybór. Tylko dziecko to nie twoje ciało, jesteś właścicielem tylko tego, co ma twoje DNA. Mały nienarodzony człowiek ma swoje własne.

Jak myśli dzisiejsza studentka, kiedyś bielanka? Na moje pytanie "Czarny Protest? Popierasz zabijanie nienarodzonych dzieci ze względu np. na Zespół Downa?" odpowiada:  "Nie, wręcz przeciwnie, jestem absolutnie przeciwna aborcji jak z resztą znaczna część osób biorących udział w proteście. Ideą protestu nie było poparcie aborcji, ale sprzeciw wobec ustawy zaostrzającej to prawo do skrajnych przypadków, jak na przykład w sytuacji gdy zagrożone jest życie matki, wtedy nie ma dobrego rozwiązania, ale uważam, że w takiej sytuacji każda kobieta powinna mieć prawo zadecydować o tym czy chce oddać swoje życie za dziecko czy nie, taka decyzja powinna zostać podjęta według jej sumienia i wolnej woli, jaką przecież każdy z nas posiada, a nie narzucona przez przepisy prawne. Tak samo nie wyobrażam sobie sytuacji, w której kobieta, która poroniła, miałaby być z tego powodu przesłuchiwana w celu wyjaśnienia okoliczności, a do tego ta ustawa prowadziła. Warto także zwrócić uwagę na fakt, że jeśli na prawdę chcemy walczyć z aborcją to wprowadzenie jej całkowitego zakazu nie jest żadnym rozwiązaniem problemu, o zachowaniach przestrzennych ludności uczę się na co dzień, wystarczy spojrzeć na statystyki aby przekonać się, że w innych krajach takie zakazy wcale nie przyczyniły się do zmniejszenia liczby aborcji, są one po prostu prowadzone nielegalnie z dodatkowym zagrożeniem dla życia kobiet lub przeprowadzane w innych krajach, do których z łatwością można wyjechać. Poza wszystkim uważam, że narzucanie takiego prawa ze względów religijnych nie powinno mieć miejsca, każdy powinien mieć prawo sam zadecydować o swoim postępowaniu wedle swojego sumienia, z tego co mi wiadomo jednym z największych zwolenników rozdziału państwa od Kościoła jest obecny papież, więc takie podejście chyba nie jest aż tak złe. Więc tak, wzięłam udział w proteście i uważam to za słuszną decyzję, bo nie o aborcję tu chodziło, a o wolny wybór."

Jak widać pięknie uległa medialnym manipulacjom - a to o karaniu za poronienie, a to o narzucaniu przepisów. Ciekawe, że jakoś te statystyki nie mogą ujrzeć światła dziennego. Słyszę o milionach (choć miliardy brzmią jeszcze groźniej) umierających kobiet tylko nikt nie jest w stanie podąć tej imiennej listy niedoszłych matek. No i to piękne zmanipulowanie osoby papieża :) majstersztyk - a to, że mówił "Aborcja nie jest mniejszym złem, jest zbrodnią. (...) To zbrodnia, zło absolutne (...) Jest to zło samo w sobie, a nie zło religijne, w punkcie wyjścia. Jest to zło ludzkie. I oczywiście, jako zło zasługuje na potępienie" - jakoś nie dotarło.  Oczywiście można się tłumaczyć, że walczy się o wolny wybór, ale tak naprawdę zapomina się, że nie jest to wybór dziecka. O nim zapomina się albo nie chce się myśleć.

A co o sprawie myśli dawna scholanka? Na to samo pytanie odpowiedziała: "Tak . Zespół Downa to co innego są gorsze choroby i jestem za ogólna aborcją. Ktoś nie chce dziecka? To niech usunie do 12 tygodnia" - mówiąc prościej "niech zabije". Nie wiem czy modlić się dla takich osób o opamiętanie, czy może o to, żeby nigdy nie były matkami?

Smucą mnie słowa o prawie do wyboru w ustach nastolatek, które tak naprawdę o byciu matką nie wiele wiedzą, ale też i u ustach matek. Pierwsze dają sygnał swojemu przyszłemu mężowi, że to od jej woli będzie zależeć czy będzie miał syna/córkę. Czyli jest to jej dziecko a nie ich dziecko. Drugie wysyłają komunikat swoim dzieciom: twoje urodziny nie musiały nastąpić, miałeś szczęście. Ciekawe czy powiedziały do swojego syna/córki żałuję, że nie podjęłam innego wyboru? Albo jak wytłumaczą, że zabiły ich brata/siostrę? Nie ogarniam! Pozostaje modlitwa!

Cynicznie też postrzegam role wszystkich wykorzystujących uczucia młodzieży. Pedagog, który włączył się w propagowanie tej obsesji, nie rozumie chyba swojej misji. To co zrobił, zachęcając uczniów czy pokazując, że się z takim myśleniem identyfikuje, zamiast troski o przyszłość młodych opowiedziała się przeciw ich szczęściu.

Drodzy moi papierowi i wirtualni znajomi. Nie ważne, czy jesteś kolegą/koleżanką z mojej klasy, osobą zapoznaną w którejś parafii, nauczycielem z którym może pracowałem.  Pragnę was przeprosić, że usunąłem was ze znajomych nie zadając reszcie popierających pochody mroku podobnego pytania. Może nie chciałem poznać ciemności waszych myśli, waszych odpowiedzi i motywacji? Pogubienia, zmanipulowania? Może lepiej żebym pamiętał was z dawniejszych czasów. Obiecuję modlitwę, ale nie chce budować ani utrzymywać znajomości, dzielić się swoim życiem, kiedy to co dla mnie jest tak święte i ważne nie jest dla was wiele warte albo, że utożsamiacie się z transparentami i postawami tak odrażającymi, że aż wstyd je cytować. A jeśli wciągacie w to innych, tym bardziej jest mi przykro. Polecam was sprawiedliwości i miłosierdziu Boga. On jest waszym Sędzią.

Dziękuję Dobremu Bogu za wszystkich (w tym licznych oazowiczów i rodziców z Domowego Kościoła), którzy nie bali się przyznać do Jezusa. Nie bali się powiedzieć, że są za życiem a przeciw śmierci. Mieli odwagę dać świadectwo o tym jak kocha się bezbronnych i chorych. Jak przyjmuje się każde życie, które jest darem Boga. Dziękuję Bogu za wszystkich, dla których nauczanie papieskie nie jest wycieraczką na ustach czy zbiorem ładnych aforyzmów na oficjalne akademie. Jesteście świadkami miłosierdzia.

 

Jeżeli nie dość jasno wyraziłem swoje stanowisko, zachęcam jeszcze do jednego klika http://profeto.pl/duchowosc/kobieta,15100.html 

Dodaj komentarz


Kod antyspamowy
Odśwież


Anti-spam: complete the taskJoomla CAPTCHA

 

Prośba! :) Zbieram i kolekcjonuję [->] stare modlitewniki (sprzed II Soboru Watykańskiego) [- Modlitewnik ->]. Lubię się z nich modlić. Warto do nich sięgać. [->]

Masz taki i nie wiesz co z nim zrobić? Jeśli chcesz, aby modlitewnik trafił w dobre ręce, albo chcesz sprawić mi radość, to skontaktuj się ze mną i zwyczajnie przyślij mi go. :) Będę bardzo wdzięczy. A dodatkowo zawartość modlitewnika wzbogaci mój dział modlitw na stronie i może ktoś jeszcze skorzysta.

 

 

„Bonum est communicandum.”
 

"Dobrem należy się dzielić" (xtm) <><

Tak dla ŻYCIA

Aborcja to świadome morderstwo dokonane na niewinnym i bezbronnym CZŁOWIEKU !!!

#zaŻyciem #prolife #StopAborcji

Każde poczęte dziecko ma unikalny kod DNA!!! Tak mówi nauka i tak wychodzi w badaniach laboratoryjnych. Jest to zatem jego/jej (dziecka) ciało. Niech świat pozwoli im żyć, rosnąć, rozwijać się. TAK DLA ŻYCIA!

Nie dla prenatalnego mordowania niewinnych, nienarodzonych, dzieci!

Aborcja nie jest prawem człowieka, jest pozbawieniem niewinnego, nienarodzonego, człowieka jego najważniejszego prawa - prawa do życia.

[Życie człowieka od poczęcia do narodzin]

[Modlitwa do Matki Bożej z Guadalupe za nienarodzonych i ofiary aborcji]

[Duchowa Adopcja dziecka poczętego.]

Mój blog: "Jakby w zwierciadle" "W świecie ducha i ciała:
Moje zdania i uwagi".

Św. Tomasz Z Villanova OESA, Abp

„To, co poprzednie pokolenia uważały za święte, świętym pozostaje i wielkim także dla nas, przez co nie może być nagle zabronione czy wręcz uważane za szkodliwe. Skłania nas to do tego, byśmy zachowali i chronili bogactwa będące owocem wiary i modlitwy Kościoła i byśmy dali im odpowiednie dla nich miejsce”.

Benedykt XVI -> [www]

 

Pray for peace!

http://tmoch.net/jupgrade/images/grafika2020/Serce_Jezusa_ikona_.jpgNajświętsze Serce Pana Jezusa
- zmiłuj się nad nami

„Nie o zemstę, lecz o pamięć i prawdę wołają ofiary”.

#wołyń43pamietamy

Kromka Słowa!

Pontifex_pl

Śledź na bieżąco nauczanie papieskie na wiara.pl.
lub na *[Nauczanie papieskie]

U mnie odwiedź dział: papieska inspiracja.

 -> [Modlitwa za papieża ] 

Transmisja na żywo z Watykanu: https://www.youtube.com/watch?v=J6MqpK91bEA

Papieski twitter

Świętość nie oznacza robienia nadzwyczajnych rzeczy, ale jest robieniem tych zwyczajnych z miłością i wiarą. Holiness doesn’t mean doing extraordinary things, but doing ordinary things with love and faith. (5.12.2013), BXVI


Pan mój i Bóg mój

Mój manifest duchowy
Elizeusz

www: Elizeusz.pl

Katecheza przedchrzcielna:
-> konferencje, kto może być chrzestnym?, potrzebne dokumenty.

Święta Trójca w Błoniu

 Parafia Świętej Trójcy w Błoniu
www: parafia-blonie.com.pl

ul. Jana Pawła II 5
05-870 Błonie

FB: Parafianie - Parafia św Trójcy w Błoniu

"Cum Deo plus possum.
Deo adiuvante plus possum.
Cum Deo omnia possum.
Omnia possum in eo qui me confortat." 


„Z Bogiem mogę więcej.
Z pomocą Boga mogę więcej.
Z Bogiem mogę wszystko.
Wszystko mogę w Tym, który mnie umacnia.” 

     

Zabrania się kopiowania i rozpowszechniania materiałów znajdujących się na tmoch.net (szczególnie autorskich grafik i fotografii) bez zgody właściciela witryny. Niniejsza witryna jest w ciągłym rozwoju; strony są dodawane, modyfikowane i... czasami niektóre usuwane. Czasem pozwalam sobie modyfikować, poprawiać bądź uaktualniać już istniejące notki. Taki już jestem :)  Aby wesprzeć dzieło ewangelizacyjne "tmoch.net", zobacz zakładkę "wsparcie" [->]. 

     
   
    Copyright © 2026 Jezus jest Panem! Wszelkie prawa zastrzeżone. All rights reserved. Strona istnieje od: 10.04.2001 r.