"Nikt nie może was powstrzymywać od głoszenia Ewangelii, bo wszyscy jej potrzebujemy, aby dobrze żyć i być szczęśliwym. (...) Bóg jest większy od naszej przeciętności, dajmy się Mu przyciągnąć! Zaufajmy Jego Opatrzności” – Leon XIV, 17 czerwca 2025r.
Ktoś wskazał mi ciekawy artykuł na portalu Alateia zatytułowany: "6 rzeczy, których nauczyłem się, będąc w Ruchu Światło-Życie". Poniżej moje dopowiedzenie i świadectwa oazowiczów umieszczone w komentarzach na forum. Jeśli jesteś oazowiczem, podejmowałeś formację Ruchu pomyśl - i może napisz - czego nauczył cię czas w Ruchu Światło-Życie?
ks. Tomek: "Ruch dał mi wektor na dobre i szczęśliwe życie, wskazując na Jezusa. Włożył mi w ręce księgę Pisma Świętego, wprowadził w życie modlitwy. Odkrył przede mną piękno i głębię liturgii, która każdego dnia jest dla mnie źródłem. Nauczył słuchać Kościoła (szczególnie sięgać po jego nauczanie). Otworzył na Ducha Świętego i Jego charyzmaty. W prostej starożytnej formule fos-dzoe pomaga czynić Słowo Boże Słowem Życia. Umocnił mnie świadectwem ludzi, którzy poddali swoje życie kierownictwu Jezusa, jednocześnie wezwał mnie do świadectwa i ewangelizacji. Pokazał wartość wspólnoty i to, czym jest Kościół. Uwalnia mnie od egoizmu na drodze trwania w KWC. Drogowskazy są mega."

Ela: "Nauczyłam się tego, na czym polega dyskrecja na spotkaniach. Nauczyłam się dobierania pieśni na różne nabożeństwa i Eucharystię. Poznałam ludzi z całej Polski, więc jadąc gdzieś zwykle nie muszę się troszczyć o nocleg ;) Ale to, co mam najcenniejsze w Ruchu to przyjaciele, którzy mnie rozumieją i na których mogę polegać!:) ".
Jan: "W wymiarze historycznym, na kolejnych etapach formacji Ruch:
- spowodował moje głębsze nawrócenie z "letniości" i odnowił/pogłębił moje życie sakramentalne
- dał mi emocjonalne przeżycie relacji z Bogiem i nauczył rozpoznawać Jego znaki i natchnienia
- uświadomił konieczność stałości w budowaniu tej relacji
- nauczył znaczenia liturgii i troski o jej godne sprawowanie i przeżywanie
- dał do ręki konkretne narzędzia do budowania wiary i relacji z Bogiem (takie jak studiowanie Pisma czy Namiot Spotkania)
- nauczył świadomego trwania w Kościele i włączania się w ewangelizację oraz różne formy posługi/diakonii.
A po 30 latach jest nadal wspólnotą, która (1) mobilizuje mnie do wysiłku i wzrastania, (2) zapewnia permanentną formację, (3) umacnia mnie do trwania w świecie, (4) umożliwia wspólne wychodzenie do innych."
Karolina: "Ruch Światło-Życie nauczył mnie skąd czerpać życie. Otworzył na Słowo Boże. Pomógł zrozumieć i pokochać Liturgię. Dał wspólnotę i doświadczenie braterskiej miłości. Teraz pomaga mi wzrastać we wspólnocie rodzinnej i małżeńskiej. No i odkryłam radość dzielenia się Dobrą Nowiną z innymi!"
:)
|
|
Prośba! :) Zbieram i kolekcjonuję [->] stare modlitewniki (sprzed II Soboru Watykańskiego) [- Modlitewnik ->]. Lubię się z nich modlić. Warto do nich sięgać. [->] Masz taki i nie wiesz co z nim zrobić? Jeśli chcesz, aby modlitewnik trafił w dobre ręce, albo chcesz sprawić mi radość, to skontaktuj się ze mną i zwyczajnie przyślij mi go. :) Będę bardzo wdzięczy. A dodatkowo zawartość modlitewnika wzbogaci mój dział modlitw na stronie i może ktoś jeszcze skorzysta.
|

Profil katolickich duchownych.
więcej w zakładce: "Kapłaństwo" oraz "Strony i blogi księży".
Odwiedza nas 151 gości oraz 0 użytkowników.
|
Zabrania się kopiowania i rozpowszechniania materiałów znajdujących się na tmoch.net (szczególnie autorskich grafik i fotografii) bez zgody właściciela witryny. Niniejsza witryna jest w ciągłym rozwoju; strony są dodawane, modyfikowane i... czasami niektóre usuwane. Czasem pozwalam sobie modyfikować, poprawiać bądź uaktualniać już istniejące notki. Taki już jestem :) Aby wesprzeć dzieło ewangelizacyjne "tmoch.net", zobacz zakładkę "wsparcie" [->]. |
|||||||
| |