"Nikt nie może was powstrzymywać od głoszenia Ewangelii, bo wszyscy jej potrzebujemy, aby dobrze żyć i być szczęśliwym. (...) Bóg jest większy od naszej przeciętności, dajmy się Mu przyciągnąć! Zaufajmy Jego Opatrzności” – Leon XIV, 17 czerwca 2025r.
Dziś rozpoczynamy 55. Tydzień Modlitw o Trzeźwość Narodu, który będziemy przeżywać w dniach 27 lutego – 5 marca b.r. [www ->].
Owoc obfity! Jeden z ważny wyznaczników prawdziwości i dojrzałości wiary człowieka. Jednak nie zawsze takim jest. Niestety często jest to owoc popsuty, niezjadliwy, trujący. Czemu tak się dzieje? Bo owoc, który wydajemy, może być z niebiańskiego nasienia lub z nasienia ziemskiego. Potrzebujemy, aby to co duchowe, przeniknęło to co cielesne. Bo życie człowieka ma wydać owoc Królestwa Bożego: miłość, radość, pokój, sprawiedliwość. Aż nad to widzimy deficyt tych duchowych dóbr w dzisiejszym świecie, a co za tym idzie, również w ludzkich sercach. Możemy też to co z Boga w sobie zmarnować. Aby tak się nie działo, warto Bogu się powierzyć.
![]()

Do przemyślenia: Jak owocuje moja wiara?
![]()
Homilia z Mszy św. 8.00:
Homilia z Mszy św. 12.30:
Dzisiejsze czytania: Syr 27, 4-7; Ps 92(91), 2-3. 13-14. 15-16; 1Kor 15, 54b-58; Flp 2, 15d. 16a; Łk 6, 39-45
"Niech zamilknie broń!" - Anioł Pański z pp. Franciszkiem - 27.02.2022r.
[Anioł Pański z pp. Franciszkiem, 27 luty 2022 r.]
![]()
Wehikuł czasu:
Duchowe Zamyślenie: VIII Niedziela zwykła (03.03.2019), Rok C
![]()
Inspirujące rozważanie (niedziela):
Niedzielne rozważania z "Gościa Niedzielnego"
Lectio divina i homilia na stronie biblista.pl
ks. Wojciech Węgrzyniak - medytacja
Szkoła Słowa Bożego - Rozważania niedzielne Rok C
Szkoła Formacji Duchowej - lectio divina, echo Słowa, skrutacja
![]()
Ubogacające komentarze
![]()

Anioł Pański z pp. Franciszkiem
27 lutego 2022 r.
Drodzy bracia i siostry, dzień dobry!
W Ewangelii dzisiejszej liturgii Jezus zaprasza nas do zastanowienia się nad naszym spojrzeniem i nad naszą mową.
Przede wszystkim nad naszym spojrzeniem. Grozi nam – jak mówi Pan – skoncentrowanie się na tym, by dostrzegać źdźbło w oku brata, nie widząc belki we własnym oku (por. Łk 6, 41). Innymi słowy, bycie bardzo wrażliwymi na wady innych, nawet tak małe jak źdźbło, spokojnie pomijając własne, przywiązując do niech niewielką wagę. To prawda, co mówi Jezus: zawsze znajdujemy powody, żeby obwiniać innych i usprawiedliwiać siebie. A wiele razy narzekamy na to, co nie funkcjonuje w społeczeństwie, w Kościele, w świecie, nie zadając sobie najpierw pytania o nas samych i nie starając się zmienić samych siebie. Ale – jak wyjaśnia Jezus – czyniąc to, pozostajemy niewidomymi, a jeśli jesteśmy niewidomi, nie możemy uważać się za przewodników i nauczycieli innych: niewidomy nie może prowadzić innego niewidomego (por. Łk 6, 39).
Drodzy bracia i siostry, Pan zachęca nas do oczyszczenia naszego spojrzenia. Przede wszystkim żąda od nas, abyśmy spojrzeli w głąb siebie i rozpoznali nasze nędze. Jeśli bowiem nie potrafimy dostrzec własnych wad, zawsze będziemy skłonni do wyolbrzymiania wad innych osób. Z drugiej strony, jeśli uznamy nasze błędy i nasze nędze, to otwierają się przed nami bramy miłosierdzia. A po wejrzeniu w siebie, Jezus zachęca nas, abyśmy spojrzeli na innych tak jak On to czyni, nie widząc najpierw zła, lecz dobro. Tak właśnie patrzy na nas Bóg: nie widzi w nas grzechów nie do odpuszczenia, lecz dzieci, które popełniają grzechy. Bóg zawsze odróżnia człowieka od jego grzechów. Zawsze wierzy w osobę i zawsze jest gotów wybaczyć grzechy. I do tego samego zaprasza nas: abyśmy nie szukali w innych zła, lecz dobro.
Po spojrzeniu, Jezus zaprasza nas dzisiaj do zastanowienia się nad naszym mówieniem. Pan wyjaśnia, że usta „wyrażają to, w co obfituje serce” (por. w. 45). To prawda, że po sposobie mówienia można poznać, co kto ma w sercu. Słowa, jakich używamy, mówią, kim jesteśmy. Niekiedy jednak nie zwracamy uwagi na nasze słowa i używamy ich powierzchownie. Słowa mają jednak swoją wagę: pozwalają nam wyrazić myśli i uczucia, dać wyraz naszym obawom i planom, które chcemy zrealizować, błogosławić Boga i innych. Niestety, językiem możemy także podsycać uprzedzenia, wznosić bariery, atakować, a nawet niszczyć naszych braci i siostry: plotka rani, a oszczerstwo może być ostrzejsze niż nóż! W dzisiejszych czasach, zwłaszcza w świecie cyfrowym, słowa szybko się rozprzestrzeniają, jednak zbyt wiele z nich wyraża gniew i agresję, podsyca fałszywe wiadomości i wykorzystuje zbiorowe lęki do szerzenia wypaczonych idei. Pewien dyplomata, który był sekretarzem generalnym ONZ i otrzymał Pokojową Nagrodę Nobla, powiedział, że „nadużywanie słów to pogarda dla człowieka” (D. HAMMARSKJÖLD, Tracce di cammino, Magnano BI 1992, 131).
Zastanówmy się zatem, jakiego rodzaju słów używamy: słów, które wyrażają szacunek, poważanie, zrozumienie, bliskość, współczucie, czy też słów, których celem jest przede wszystkim to, aby dobrze wypaść wobec innych? A poza tym, czy mówimy z łagodnością, czy też zanieczyszczamy świat, rozsiewając truciznę: krytykując, narzekając, żywiąc powszechną agresję?
Niech Maryja, nad której pokorę spojrzał Bóg, Dziewica milczenia, do której się teraz modlimy, pomoże nam oczyścić nasze spojrzenie i naszą mowę.
Po Anioł Pański:
Drodzy bracia i siostry, w tych dniach zostaliśmy wstrząśnięci czymś tragicznym: wojną. Wielokrotnie modliliśmy się o to, aby nie została obrana ta droga. I nie przestajemy o tym mówić, wręcz przeciwnie: błagamy Boga coraz intensywniej. Dlatego ponawiam wobec wszystkich zaproszenie, by uczynić 2 marca, Środę Popielcową, dniem modlitwy i postu w intencji pokoju na Ukrainie. Dzień, w którym będziemy blisko narodu ukraińskiego i wszyscy będziemy czuli się braćmi, błagającymi Boga o koniec wojny.
Kto prowadzi wojnę, zapomina o ludzkości. Nie rozpoczyna od człowieka, nie patrzy na konkretne życie osób, ale stawia ponad wszystkim partykularne interesy władzy. Oddaje się diabolicznej i perwersyjnej logice broni, która jest najbardziej odległa od Woli Bożej i dystansuje się od zwykłych ludzi, pragnących pokoju. Bo w każdym konflikcie to zwykli ludzie są prawdziwymi ofiarami, którzy własnym losem płacą cenę szaleństw wojny. Myślę o starszych, o tak wielu, którzy w tych godzinach szukają schronienia, o uciekających matkach z dziećmi. To bracia i siostry, dla których potrzeba pilnie otworzyć korytarze humanitarne, którymi zostaną przyjęci.
Z sercem zdruzgotanym tym, co dzieje się na Ukrainie, nie zapominajmy o innych wojnach w różnych częściach świata, jak w Jemenie, Syrii i Etiopii. Powtarzam: niech zamilknie broń! Bóg jest z budowniczymi pokoju, nie z tymi, kto używa przemocy. Bowiem kto miłuje pokój, jak głosi włoska konstytucja, odrzuca wojnę jako narzędzie przeciw wolności innych ludów i jako środek rozwiązywania międzynarodowych sporów.
za: papiez.wiara.pl, podkreślenia moje.
|
|
Prośba! :) Zbieram i kolekcjonuję [->] stare modlitewniki (sprzed II Soboru Watykańskiego) [- Modlitewnik ->]. Lubię się z nich modlić. Warto do nich sięgać. [->] Masz taki i nie wiesz co z nim zrobić? Jeśli chcesz, aby modlitewnik trafił w dobre ręce, albo chcesz sprawić mi radość, to skontaktuj się ze mną i zwyczajnie przyślij mi go. :) Będę bardzo wdzięczy. A dodatkowo zawartość modlitewnika wzbogaci mój dział modlitw na stronie i może ktoś jeszcze skorzysta.
|

Profil katolickich duchownych.
więcej w zakładce: "Kapłaństwo" oraz "Strony i blogi księży".
Odwiedza nas 296 gości oraz 0 użytkowników.
|
Zabrania się kopiowania i rozpowszechniania materiałów znajdujących się na tmoch.net (szczególnie autorskich grafik i fotografii) bez zgody właściciela witryny. Niniejsza witryna jest w ciągłym rozwoju; strony są dodawane, modyfikowane i... czasami niektóre usuwane. Czasem pozwalam sobie modyfikować, poprawiać bądź uaktualniać już istniejące notki. Taki już jestem :) Aby wesprzeć dzieło ewangelizacyjne "tmoch.net", zobacz zakładkę "wsparcie" [->]. |
|||||||
| |