"Nikt nie może was powstrzymywać od głoszenia Ewangelii, bo wszyscy jej potrzebujemy, aby dobrze żyć i być szczęśliwym. (...) Bóg jest większy od naszej przeciętności, dajmy się Mu przyciągnąć! Zaufajmy Jego Opatrzności” – Leon XIV, 17 czerwca 2025r.
Wysłuchaj mnie, Panie, bo łaskawa jest Twoja miłość,
spojrzyj na mnie w ogromie swego miłosierdzia.
Patrzcie i cieszcie się, ubodzy,
niech ożyje serce szukających Boga.
"Ale Pan jest przy mnie jako potężny mocarz" - czasem nie dostrzegamy dobrych alternatyw, łatwiej jest skupić się na tych "złych ale", czyli na wymówkach, którymi usprawiedliwiamy nasze złe wybory.
Dziś w słowie Bożym otrzymujemy dobry motywator: Pan - potężny mocarz - jest przy nas. Bo bez Pana po naszej stronie grozi nam porażka, grozi nam strach. Stąd tak bardzo potrzebujemy zawierzyć Jezusowemu słowu: "Nie lękaj się!". Lęk blokuje nas przed dzieleniem się wiarą, ale prawdziwa miłość - Bóg, który jest miłością - usuwa lęk. Pozwólmy mu na to.
Nie bójmy się o Nim świadczyć, bo "do każdego więc, który się przyzna do Mnie przed ludźmi, przyznam się i Ja przed moim Ojcem, który jest w niebie", mówi Jezus. W Piśmie Świętym nie ma gwiazdek (*nie dotyczy tego a tego), ale całe Pismo Święte jest skierowane do nas wszystkich. Każdego dnia zatem przyznawajmy się do Tego, który jest naszym Panem i Zbawicielem.
Czy moje życie jest jednym wielkim i co ważne czytelnym przyznawaniem się do Jezusa? Odpowiedź na to pytanie powinna być widoczna w naszym postępowaniu ale przede wszystkim w naszej miłości do Boga i bliźnich.
Kiedy wyrywa jakaś drużyna łatwo jest powiedzieć "jestem za drużyną XYZ", kibicuję im. Dlaczego zatem tak trudno nam się przyznać do Jezusa? Czy nie wierzymy, że Jego drużyna jest zwycięska? Czy tak trudno nam uwierzyć, że dobry Bóg się o nas troszczy i że jesteśmy w Jego ręku.A przecież - jak pokazuje nam pierwsze czytanie - niezależnie od tego, co dzieje się wokół nas, jak wielkich doświadczamy przeciwności - możemy zachować pewność, że Pan jest przy nas jako potężny mocarz. Niech i nas umocni swoją miłością, bo to ona jest naszą siłą. Kto kocha ten rzeczywiście jest silny. Nie lękajmy się! Prawdziwa miłość usuwa lęk!
![]()
UWAGA - zaczęły się wakacje! Dlatego nagrania homilii czy rozważania, pojawiać się będą na stronie nieregularnie i sporadycznie. Jest to związane z wyjazdami np. urlopem. Tak więc jeśli coś się pojawi, to z przedrostkiem "wakacyjne". Do regularności wrócę po wakacjach (choć moje rozważania i homilie są słuchane/czytane w znikomej liczbie). Zachęcam natomiast do regularnego śledzenia nauczania papieskiego oraz innych budujących nauczań w internecie, aby dobrze przygotować się do liturgii niedziel wakacyjnych.

Do przemyślenia: Jak silna jest moja wiara w to, że Bóg faktycznie nad wszystkim panuje?
Jak często mój sposób życia skłania innych do stawiania pytań o to, kim jest i jaki jest mój Bóg?
W jaki sposób przekonuję się o niezawodności Boga?
W jaki sposób mogę dziś świadczyć o Chrystusie w moim otoczeniu?
![]()
Homilia z Mszy św. o 6.30:
Link do homilii na moim kanale YT @PanemJEZUS:
[https://www.youtube.com/watch?v=oig3srG073A]
Homilia z Mszy św. o 19.00:
Link do homilii na moim kanale YT @PanemJEZUS:
[https://www.youtube.com/watch?v=BDo26CUH4mI]
Dzisiejsze czytania: Jr 20,10-13; Ps 69,8-10.14.17.33-35; Rz 5,12-15; J 15,26b.27a; Mt 10,26-33
#MODLITWA: "Wszechmogący Boże, obdarz nas ustawiczną bojaźnią i miłością Twojego świętego imienia, † albowiem nigdy nie odmawiasz opieki * tym, których utwierdzasz w swojej miłości. Przez naszego Pana Jezusa Chrystusa, Twojego Syna, † który z Tobą żyje i króluje w jedności Ducha Świętego, * Bóg, przez wszystkie wieki wieków". #Amen.
"Lękajmy się zmarnowania życia" - Anioł Pański z pp. Franciszkiem - 25.06.2023r.
[Anioł Pański z pp. Franciszkiem, 25 czerwca 2023 r.]
![]()
Wehikuł czasu:
Można przeczytać rozważania (choć większość wkomponowuję w aktualne),
wysłuchać moich homilii (o ile działają, zob. mixcloud) i obejrzeć filmiki z komentarzami
Duchowe Zamyślenie: XII niedziela zwykła (21.06.2020), Rok A
Duchowe Zamyślenie: XII niedziela zwykła (25.06.2017)
Duchowe zamyślenie: XII niedziela zwykła (22.06.2014) Rok "A"
![]()
Inspirujące rozważanie (niedziela):
Niedzielne rozważania z "Gościa Niedzielnego"
Lectio divina i homilia na stronie biblista.pl
ks. Wojciech Węgrzyniak - medytacja
Szkoła Słowa Bożego - Rozważania niedzielne Rok C
Szkoła Formacji Duchowej - lectio divina, echo Słowa, skrutacja
![]()
Ubogacające komentarze
"Słowo na niedzielę", TVP -> https://vod.tvp.pl/website/slowo-na-niedziele,1141
![]()

Anioł Pański z pp. Franciszkiem
25 czerwca 2023 r.
Drodzy bracia i siostry, dzień dobry, dobrej niedzieli!
W dzisiejszej Ewangelii Jezus trzykrotnie powtarza swoim uczniom: „Nie bójcie się” (Mt 10, 26. 28. 31). Nieco wcześniej mówił im o prześladowaniach, które będą musieli znosić ze względu na Ewangelię, co nadal jest aktualne: Kościół bowiem od samego początku zaznawał, obok bardzo wielu radości, zaznawał także wielu prześladowań. Wydaje się to paradoksalne: proklamacja królestwa Bożego jest orędziem pokoju i sprawiedliwości, opartym na braterskiej miłości i przebaczeniu, a jednak spotyka się ze sprzeciwem, przemocą, prześladowaniami. Jezus jednak mówi nam, abyśmy się nie bali: nie dlatego, że na świecie wszystko potoczy się dobrze, nie z tego powodu, lecz dlatego, że dla Ojca jesteśmy cenni i nic, co dobre, nie zostanie utracone. Dlatego mówi nam, abyśmy nie pozwolili, żeby powstrzymywał nas strach, ale raczej bali się czegoś innego, tylko jednej rzeczy. Ale cóż ro za rzecz, której jak mówi Jezus musimy się bać?
Odkrywamy to poprzez obraz, którego Jezus używa dzisiaj: obraz „Gehenny” (por. w. 28). Dolina Gehenny była miejscem dobrze znanym mieszkańcom Jerozolimy: było to wielkie miejskie wysypisko śmieci. Jezus wspomina o niej, żeby powiedzieć, że tym czego naprawdę powinniśmy się bać jest lęk przed roztrwonieniem swojego życia. Roztrwonieniem swojego życie: i na to Jezus mówi: „Tak, tego się bójcie”. Jakby chciał stwierdzić: nie należy bać się niezrozumienia i krytyki, utraty prestiżu i korzyści gospodarczych, pragnąc pozostać wiernym Ewangelii, przeciwnie, lecz zmarnowania życia w pogoni za błahostkami, które nie napełniają życia sensem.
A to jest ważne dla nas. Także dzisiaj można zostać wyśmianym lub dyskryminowanym, jeśli nie podąża się za pewnymi modnymi wzorcami, które jednak często stawiają w centrum to, co drugorzędne, na przykład rzeczy zamiast ludzi, wydajność zamiast relacji. Weźmy kilka przykładów. Mam na myśli rodziców, którzy muszą pracować, żeby utrzymać rodzinę, ale nie mogą żyć tylko dla pracy: potrzebują czasu, aby być ze swoimi dziećmi. Myślę też o księdzu czy siostrze zakonnej: muszą być zaangażowani w swoją służbę, ale nie zapominając o poświęceniu czasu na przebywanie z Jezusem, w przeciwnym razie popadają w duchową światowość i tracą poczucie tego, kim są. Myślę też o młodym mężczyźnie czy kobiecie, którzy mają tysiące zobowiązań i pasji: szkoła, sport, różne zainteresowania, telefony komórkowe i media społecznościowe, ale potrzebują spotkania z ludźmi i realizowania wspaniałych marzeń, nie tracąc czasu na rzeczy, które przemijają i nie pozostawiają śladu.
Wszystko to, bracia i siostry, pociąga za sobą pewne wyrzeczenia w obliczu bożków wydajności i konsumpcjonizmu, ale jest to konieczne, żeby nie zatracić się w tym, co jest następnie wyrzucane, jak to miało miejsce w Gehennie. A w dzisiejszych Gehennach często kończą ludzie: pomyślmy o tych ostatnich, często traktowanych jak odpady i przedmioty niepożądane. Trwanie w wierności temu, co się liczy kosztuje; kosztuje pójście pod prąd, kosztuje uwolnienie się od uwarunkowań powszechnej mentalności, kosztuje bycie zepchniętym na boczny tor przez tych, którzy „podążają za falą”. Ale to nie ma znaczenia, mówi Jezus: ważne jest, aby nie roztrwonić największego dobra, to znaczy życia. Nie roztrwonić życia. Jedynie to nas powinno przerażać.
Zadajmy więc sobie pytanie: czego się boję? Że nie będą miał tego, co lubię? Że nie osiągnę celów narzuconych przez społeczeństwo? Osądu innych? Czy może tego, że nie podobam się Panu i nie stawiam Jego Ewangelii na pierwszym miejscu? Niech Maryja zawsze Dziewica, Mądra Matka pomoże nam być mądrymi i odważnymi w dokonywanych wyborach.
za: papiez.wiara.pl, podkreślenia moje.
|
|
Prośba! :) Zbieram i kolekcjonuję [->] stare modlitewniki (sprzed II Soboru Watykańskiego) [- Modlitewnik ->]. Lubię się z nich modlić. Warto do nich sięgać. [->] Masz taki i nie wiesz co z nim zrobić? Jeśli chcesz, aby modlitewnik trafił w dobre ręce, albo chcesz sprawić mi radość, to skontaktuj się ze mną i zwyczajnie przyślij mi go. :) Będę bardzo wdzięczy. A dodatkowo zawartość modlitewnika wzbogaci mój dział modlitw na stronie i może ktoś jeszcze skorzysta.
|

Profil katolickich duchownych.
więcej w zakładce: "Kapłaństwo" oraz "Strony i blogi księży".
Odwiedza nas 176 gości oraz 0 użytkowników.
|
Zabrania się kopiowania i rozpowszechniania materiałów znajdujących się na tmoch.net (szczególnie autorskich grafik i fotografii) bez zgody właściciela witryny. Niniejsza witryna jest w ciągłym rozwoju; strony są dodawane, modyfikowane i... czasami niektóre usuwane. Czasem pozwalam sobie modyfikować, poprawiać bądź uaktualniać już istniejące notki. Taki już jestem :) Aby wesprzeć dzieło ewangelizacyjne "tmoch.net", zobacz zakładkę "wsparcie" [->]. |
|||||||
| |