"Nikt nie może was powstrzymywać od głoszenia Ewangelii, bo wszyscy jej potrzebujemy, aby dobrze żyć i być szczęśliwym. (...) Bóg jest większy od naszej przeciętności, dajmy się Mu przyciągnąć! Zaufajmy Jego Opatrzności” – Leon XIV, 17 czerwca 2025r.
„Pan Bóg przygotowuje duszę, serce. Przygotowuje je w próbie, posłuszeństwie, wytrwałości. (...) Pan Bóg, kiedy chce nam powierzyć jakąś misję, jakieś zadanie, przygotowuje nas, abyśmy to mogli dobrze wykonać, tak jak przygotował Eliasza. I najważniejsze w tym wszystkim nie jest wcale to, że spotkał on Boga. Ważna jest cała droga, która prowadziła go do tej misji, powierzonej mu przez Pana. Na tym polega różnica między misją apostolską, którą otrzymujemy od Pana, a zwyczajnym zadaniem: «No tak, musisz zrobić to, musisz zrobić tamto». Ludzkie zadanie, uczciwe, dobre... Kiedy Pan Bóg powierza nam jakąś misję, zawsze wprowadza nas na jakąś drogę, drogę oczyszczenia, rozeznania, posłuszeństwa, modlitwy”.
(Jezabel) "Była to zła królowa, zabijała swych przeciwników. I on się bał. Ale Pan Bóg jest silniejszy. Daje mu jednak odczuć, że również on, wielki i doskonały, potrzebuje pomocy Pana i przygotowania do misji. Zobaczmy, że on idzie, jest posłuszny, cierpi, rozeznaje, modli się i znajduje Boga. Niech Pan da nam łaskę, byśmy pozwalali się przygotowywać przez wszystkie dni naszego życia do tego, byśmy mogli świadczyć o zbawieniu, które daje Jezus”.
pp. Franciszek (2014-06-13)
„«Szymonie, synu Jana, czy miłujesz Mnie?». Tak jak Jezus stawiam to pytanie samemu sobie, mym braciom biskupom i kapłanom: Co się stało z pierwszą miłością? Czy jest taka jak dawniej? Czy jestem zakochany jak pierwszego dnia? A może praca, troski sprawiają, że zaczynam patrzeć na inne rzeczy i tak trochę zapominać o miłości? Małżonkowie się kłócą, tak, kłócą. To jest normalne. Ale kiedy nie ma miłości, już się nie kłócą, zrywają ze sobą. (...) Nigdy nie zapominajmy o pierwszej miłości, nigdy. (...) Paś! Z teologią, filozofią, patrologią, ze wszystkim, co studiujesz, ale paś. Bądź duszpasterzem! Bo Pan Bóg do tego cię powołał. Po to biskup nałożył ręce na nasze głowy, abyśmy byli duszpasterzami. A zatem po tym pierwszym pytaniu: «Co się stało z pierwszą miłością?», jest i drugie: «Jestem duszpasterzem, czy też może pracownikiem tej organizacji pozarządowej, która nazywa się Kościołem?». To dwie różne rzeczy. Czy jestem duszpasterzem? To pytanie muszę sobie postawić. Ale także biskupi i kapłani, wszyscy. Paś! Dawaj pokarm! Idź naprzód. (...) Jeśli straciliśmy orientację albo nie wiemy, jak odpowiedzieć na miłość, jak być duszpasterzami – jeśli tego nie wiemy, albo nie mamy pewności, że Pan nas nie zostawi samych w najtrudniejszych chwilach życia, w chorobie, to On do nas mówi: «Pójdź za Mną». Tego możemy być pewni. Iść śladami Jezusa, iść tą drogą. «Pójdź za Mną»”.
pp. Franciszek (6.06.2014) - " Papież do kapłanów"
Mimo, że słowa skierowane były do Odnowy w Duchu Świętym, to jednak trochę o nas. O noszeniu przy sobie NT papież mówi w 8:14 minucie. Mówi to w kontekście powrotu do pierwszej miłości. To też moje przeczucie, że odnowa wiary idzie za ponownym zakochaniem się w Słowie Bożym (zresztą do tego zachęcał wcześniej Benedykt XVI w Vebum Domini). Później papież prosi, aby w strukturach nie zagubić Boga - drugie wielkie wyzwanie dla każdego ruchu w Kościele. Dalej mówi o tym, czego oczekuje po Odnowie. Zachęca, aby adorować Boga i pozwolić prowadzić się Duchowi Świętemu. Wzywa do ewangelizacji i jedności. Tu też odnosi się do katolickości Odnowy, zwracając uwagę na adorację Boga (w tym adorację Najświętszego Sakramentu).
Hmmm, bardzo lubię słuchać papieża.
Hmm, tłumacz trochę się gubi, ale przemówienie i tak daje dużo do myślenia. {noembedvideo} Nagranie całego spotkania dostępne jest pod linkiem: www.youtube.com/watch?v=1dp7RlZ_hAg - zobaczyć można wzniesione ręce modlącego się papieża. Notka o spotkaniu znalazła się na stronie Gościa "Papież spotkał się z Odnową w Duchu Świętym". Polecam też ciekawą refleksję " Joanna M. Kociszewska - Rady dla wspólnot". Na Deonie natomiast jest relacja zawierająca dużą część papieskiej wypowiedzi: "o. Andrzej Gutkowski OFMConv - Czekam na Was wszystkich, charyzmatyków świata".
"Ostatnie słowo Jezusa do uczniów to polecenie wyjścia: "Idźcie, więc i nauczajcie wszystkie narody" (Mt 28,19). Jest to precyzyjny nakaz, nie jest nieobowiązujący! Wspólnota chrześcijańska jest wspólnotą „wychodzącą”, „idącą na zewnątrz”. Więcej Kościół narodził się jako wychodzący. (...) Sami, bez Jezusa, nic nie możemy uczynić! W dziele apostolskim nie wystarczą nasze siły, nasze zasoby, nasze struktury, pomimo, że są konieczne. Bez obecności Pana i mocy Jego Ducha, nasza praca, nawet dobrze zorganizowana, okazuje się nieskuteczna. W ten sposób idziemy powiedzieć ludziom kim jest Jezus".
pp. Franciszek (1.06.2014) - " Bez Niego nic nie możemy uczynić"
"Duch Święty jest żywą obecnością Boga w Kościele. Jest Tym, Który sprawia, że Kościół podąża naprzód, pielgrzymuje. Zawsze dalej, poza granice. Duch Święty swymi darami prowadzi Kościół. Nie można zrozumieć Jezusowego Kościoła bez tego Pocieszyciela, którego posyła nam Pan. To On dokonuje tych niewyobrażalnych wyborów! Jak mawiał św. Jan XXIII: to Duch Święty dostosowuje Kościół do wymogów czasu i popycha naprzód. A my, chrześcijanie musimy prosić Pana o łaskę posłuszeństwa Duchowi Świętemu. Posłuszeństwa temu Duchowi, który przemawia do naszych serc, mówi w różnych okolicznościach życia, mówi do nas w życiu Kościoła, we wspólnotach chrześcijańskich, mówi do nas nieustannie" - pp. Franciszek ( za: gosc.pl)

„Ewangelizowanie w czasach wielkich przemian społecznych wymaga Kościoła misyjnego, całkowicie wychylonego na zewnątrz, zdolnego dokonać rozeznania, by zmierzyć się z różnymi kulturami i wizjami człowieka. Światu będącemu w trakcie przeobrażeń trzeba Kościoła odnowionego i przemienionego przez kontemplację i osobistą relację z Chrystusem, dzięki mocy Ducha. To Duch Chrystusa jest źródłem odnowy, które pozwala odnaleźć nowe drogi, innowacyjne metody, różne formy wyrazu dla ewangelizacji dzisiejszego świata. To On daje nam siłę do podjęcia misyjnej drogi oraz radość głoszenia, aby światło Chrystusa oświeciło tych, którzy Go jeszcze nie znają bądź Go odrzucili. Dlatego wymaga się od nas odwagi, «by dotrzeć na wszystkie peryferie potrzebujące światła Ewangelii» (Evangelii gaudium, 20). Nie mogą nam w tym przeszkodzić ani nasze słabości, ani grzechy, ani przeciwności stawiane na drodze świadectwu i głoszeniu Ewangelii. To doświadczenie spotkania z Panem popycha nas naprzód i daje nam radość głoszenia Go wszystkim narodom”.
pp. Franciszek - za: http://pl.radiovaticana.va/news/2014/05/09/

Ewangelizowanie w dzisiejszych czasach wielkich przemian społecznych wymaga Kościoła w pełni misyjnego, który z rozeznaniem podejmuje wyzwania różnych kultur i wizji człowieka. Przypomniał o tym Franciszek w przemówieniu do krajowych przewodniczących Papieskich Dzieł Misyjnych, których przyjął w Watykanie 9 maja. Jednocześnie podkreślił, że priorytetem dla Kościoła, z samej swej istoty misyjnego, ma być służenie w miłości ubogim.
Ten, kto w Kościele jest powołany do udzielania sakramentów, musi zostawić miejsce na działanie łaski Bożej, a nie stawiać biurokratycznych przeszkód. Mówił o tym Papież podczas porannej Mszy w kaplicy Domu św. Marty. „To Bóg ewangelizuje” – w ten sposób Franciszek skomentował fragment z Dziejów Apostolskich opisujący nawrócenie przez Filipa etiopskiego dworzanina. Historia ta zaczyna się od znamiennych słów skierowanych przez anioła Pańskiego do Filipa: „Wstań i idź”. A gdy ten postępuje zgodnie ze wskazaniem, słyszy ponownie głos Ducha: „Podejdź i przyłącz się”.

„Wy macie oprzeć swoje życie na czułości i wierności. Idziecie drogą tych kobiet, co szły za Jezusem, kiedy wszystko układało się dobrze i wtedy, kiedy było źle. Wielkim skarbem kobiety jest to, że może dawać życie, darzyć czułością, pokojem i radością. Jest dla was jeden wzór: Maryja, niewiasta wierna, która nie rozumiała tego, co się dzieje, ale była posłuszna. Gdy tylko dowiedziała się, że Jej kuzynka jest w potrzebie, pobiegła do niej z pomocą. Była uchodźcą w obcym kraju, by ocalić życie Syna. Pomogła Mu wzrastać i towarzyszyła Mu, gdy zaczął nauczać. Szła za Nim. Cierpiała wraz z Nim to wszystko, czego On doznawał. Gdy umierał na krzyżu, stała obok Niego. Kobieta ma zdolność dawania życia i darzenia czułością, której brakuje nam mężczyznom. Jesteście kobietami Kościoła. To jest wasze miejsce: być Kościołem, tworzyć Kościół, stać obok Jezusa, darzyć czułością, towarzyszyć, dawać wzrastać”.
- pp. Franciszek do dziewcząt (2014-04-28)

„Apostołowie byli młodzi, nie wszyscy, ale niektórzy tak. Jan był młodzieńcem. Jezus ich poruszył, napełnił entuzjazmem. Byli pełni podziwu, jaki rodzi się, gdy ktoś spotyka Jezusa. Pobiegli powiedzieć znajomym: «Spotkaliśmy Mesjasza! Spotkaliśmy tego, o którym mówią prorocy!». Spotkać Jezusa! Popatrzcie, jacy byli apostołowie: później osłabli i nie zachowali się dobrze. Piotr zaparł się Jezusa, Judasz Go zdradził, inni uciekli. A więc potem przychodzi walka, by pozostać wiernym spotkaniu z Jezusem. Pytam cię zatem: A ty, kiedy spotkałeś Jezusa? Jakie było to spotkanie? Spotkałeś się z Jezusem albo spotykasz Go teraz?”. (...)
„A ty kim jesteś? Entuzjastą, jak na początku apostołowie? Tym, kto chce iść za Jezusem, ale pociąga go wiele innych rzeczy? Albo jesteś jak syn marnotrawny, który strwonił całe dziedzictwo ojca, ale potem miał odwagę wrócić i odczuwa teraz uścisk miłosierdzia? Albo jesteś umarłym? Jeśli tak, to wiedz, że Matka Kościół cię opłakuje, a Jezus może cię wskrzesić. Powiedz mi, kim jesteś. Powiedz to samemu sobie, a doda ci to sił”.
- pp. Franciszek do młodzieży (2014-04-28)
|
|
Prośba! :) Zbieram i kolekcjonuję [->] stare modlitewniki (sprzed II Soboru Watykańskiego) [- Modlitewnik ->]. Lubię się z nich modlić. Warto do nich sięgać. [->] Masz taki i nie wiesz co z nim zrobić? Jeśli chcesz, aby modlitewnik trafił w dobre ręce, albo chcesz sprawić mi radość, to skontaktuj się ze mną i zwyczajnie przyślij mi go. :) Będę bardzo wdzięczy. A dodatkowo zawartość modlitewnika wzbogaci mój dział modlitw na stronie i może ktoś jeszcze skorzysta.
|

Profil katolickich duchownych.
więcej w zakładce: "Kapłaństwo" oraz "Strony i blogi księży".
Odwiedza nas 160 gości oraz 0 użytkowników.
|
Zabrania się kopiowania i rozpowszechniania materiałów znajdujących się na tmoch.net (szczególnie autorskich grafik i fotografii) bez zgody właściciela witryny. Niniejsza witryna jest w ciągłym rozwoju; strony są dodawane, modyfikowane i... czasami niektóre usuwane. Czasem pozwalam sobie modyfikować, poprawiać bądź uaktualniać już istniejące notki. Taki już jestem :) Aby wesprzeć dzieło ewangelizacyjne "tmoch.net", zobacz zakładkę "wsparcie" [->]. |
|||||||
| |