"Nikt nie może was powstrzymywać od głoszenia Ewangelii, bo wszyscy jej potrzebujemy, aby dobrze żyć i być szczęśliwym. (...) Bóg jest większy od naszej przeciętności, dajmy się Mu przyciągnąć! Zaufajmy Jego Opatrzności” – Leon XIV, 17 czerwca 2025r.
Trzecia Niedziela Wielkanocy w Polsce obchodzona jest jako Niedziela Biblijna. Rozpoczyna ona 13. Ogólnopolski Tydzień Biblijny pod hasłem: „Zgromadzeni na świętej Wieczerzy”. Tego samego dnia obchodzimy również 5. Narodowe Czytania Pisma Świętego. Przedmiotem lektury będzie Ewangelia według św. Marka.
O Biblii na mojej stronie: [Pismo Święte].
Jezus przychodzi do swoich uczniów z darem pokoju. I choć niedowierzanie miesza się z radością, to On przynosi im prawdziwe życie. On jest ofiarą przebłagalną za nasze grzechy. On jest miłosierdziem samym. On jest Panem i Zbawicielem. Spotkać się z Nim, to otworzyć się na dar nowego życia, które jest z Niego.
![]()

Do przemyślenia: Jaką role w moim życiu zajmuje Pismo Święte?
Czy pozwalam Słowu Boga mnie nawracać?
![]()
Homilia z Mszy św. 19.00:
Dzisiejsze czytania: Dz 3, 13-15. 17-19; Ps 4, 2. 4 i 9; 1J 2, 1-5; Łk 24, 32; Łk 24, 35-48
"Bycie chrześcijaninem to żywa relacja z Jezusem" - pp. Franciszek, Regina Coeli 18.04.2021 r.
![]()
Wehikuł czasu:
Duchowe Zamyślenie: III Niedziela Wielkanocna (15.04.2018), Rok B
Duchowe zamyślenie: III niedziela wielkanocna (19.04.2015) Rok "B"
![]()
Inspirujące rozważanie (niedziela):
Niedzielne rozważania z "Gościa Niedzielnego"
Lectio divina i homilia na stronie biblista.pl
ks. Wojciech Węgrzyniak - medytacja
Szkoła Słowa Bożego - Rozważania niedzielne Rok B
Szkoła Formacji Duchowej - lectio divina, echo Słowa, skrutacja
![]()
Ubogacające komentarze
i homilie:
![]()

Regina Coeli z pp. Franciszkiem
18 kwietnia 2021 r.
Drodzy bracia i siostry, dzień dobry!
W tę trzecią niedzielę Wielkanocy powracamy do Jerozolimy, do Wieczernika, jakby prowadzeni przez dwóch uczniów z Emaus, którzy z wielkim wzruszeniem słuchali słów Jezusa w drodze, a potem rozpoznali Go „przy łamaniu chleba” – tak mówi Ewangelia (Łk 24, 35). Teraz w Wieczerniku zmartwychwstały Chrystus pojawia się pośród grupy uczniów i wita ich, mówiąc: „Pokój wam!” (w. 36). Ale oni są przerażeni i myślą, że „widzą ducha” (w. 37). Wtedy Jezus pokazuje im rany na swoim ciele i mówi: „Popatrzcie na moje ręce i nogi – rany - to Ja jestem. Dotknijcie Mnie” (w. 39). I żeby ich przekonać, prosi o pokarm i spożywa go, a oni patrzyli zdumieni (por. w. 41-42).
W tym opisie jest pewien szczegół. Ewangelia mówi, że Apostołowie „z radości jeszcze nie wierzyli”. Tak wielka była ich radość, że nie mogli uwierzyć, iż to wszystko jest prawdą. I drugi szczegół: byli zdumieni, osłupiali; zdumieni, ponieważ spotkanie z Bogiem zawsze prowadzi do zdumienia: wykracza poza entuzjazm, poza radość, jest innym doświadczeniem. A oni byli radośni, ale radością, która sprawiała, że myśleli: nie, to nie może być prawdą! Jest to zdumienie obecnością Boga. Nie zapominajmy o tym stanie umysłu, który jest bardzo piękny.
Ten fragment Ewangelii charakteryzuje się trzema bardzo konkretnymi czasownikami, które w pewnym sensie odzwierciedlają nasze życie osobiste i wspólnotowe: patrzeć, dotykać i spożywać. Są to trzy działania, które mogą dać radość prawdziwego spotkania z żywym Jezusem.
Patrzeć. „Popatrzcie na moje ręce i nogi” - mówi Jezus. Patrzenie to nie tylko widzenie, to coś więcej, oznacza także intencję, wolę. Dlatego jest to jeden z czasowników miłości. Mama i tata patrzą na swoje dziecko, zakochani patrzą na siebie; dobry lekarz uważnie przygląda się pacjentowi... Spojrzenie jest pierwszym krokiem wymierzonym przeciwko obojętności, pokusie odwrócenia twarzy w obliczu trudności i cierpień innych osób. Patrzeć. Czy widzę, patrzę na Jezusa?
Drugi czasownik to dotknąć. Zachęcając uczniów, by Go dotknęli, żeby stwierdzili, że nie jest duchem – dotknijcie Mnie - Jezus wskazuje im, a także i nam, że relacja z Nim i z naszymi braćmi nie może trwać „na odległość”, nie istnieje chrześcijaństwo „na odległość”, nie istnieje chrześcijaństwo jedynie na poziomie spojrzenia. Miłość domaga się spojrzenia i domaga się także bliskości, kontaktu, dzielenia się życiem. Dobry Samarytanin nie ograniczył się do spojrzenia na człowieka, którego znalazł półżywego przy drodze: zatrzymał się, pochylił się, opatrzył jego rany, wsadził go na juczne zwierzę i zawiózł do gospody. I tak samo jest z Jezusem: kochać Go to znaczy nawiązać z Nim żywą, konkretną komunię.
I tak dochodzimy do trzeciego czasownika, spożywać, który dobrze wyraża nasze człowieczeństwo w jego najbardziej naturalnej potrzebie, to znaczy naszej potrzebie posilania się, aby żyć. Ale jedzenie, gdy czynimy to razem, w rodzinie lub w gronie przyjaciół, staje się także wyrazem miłości, jedności, świętowania... Ileż razy Ewangelie ukazują nam Jezusa przeżywającego ten wymiar uczty! Także jako Zmartwychwstałego, ze swoimi uczniami. Do tego stopnia, że uczta eucharystyczna stała się symbolem wspólnoty chrześcijańskiej. Wspólne posilanie się ciałem Chrystusa – oto centrum życia chrześcijańskiego.
Bracia i siostry, ten fragment Ewangelii mówi nam, że Jezus nie jest „duchem”, ale żywą Osobą. że kiedy Jezus do nas przychodzi, napełnia nas radością, do tego stopnia, że nie wierzymy, i pozostawia nas w osłupieniu, z tym zdumieniem, które daje jedynie obecność Boga, ponieważ Jezus jest żywą Osobą. Bycie chrześcijaninem nie oznacza przede wszystkim doktryny czy jakiegoś ideału moralnego, ale żywą relację z Nim, ze Zmartwychwstałym Panem: patrzymy na Niego, dotykamy Go, karmimy się Nim, a przemienieni Jego Miłością patrzymy, dotykamy i karmimy innych jako bracia i siostry. Niech Maryja Panna pomaga nam żyć tym doświadczeniem łaski.
za: papiez.wiara.pl
|
|
Prośba! :) Zbieram i kolekcjonuję [->] stare modlitewniki (sprzed II Soboru Watykańskiego) [- Modlitewnik ->]. Lubię się z nich modlić. Warto do nich sięgać. [->] Masz taki i nie wiesz co z nim zrobić? Jeśli chcesz, aby modlitewnik trafił w dobre ręce, albo chcesz sprawić mi radość, to skontaktuj się ze mną i zwyczajnie przyślij mi go. :) Będę bardzo wdzięczy. A dodatkowo zawartość modlitewnika wzbogaci mój dział modlitw na stronie i może ktoś jeszcze skorzysta.
|

Profil katolickich duchownych.
więcej w zakładce: "Kapłaństwo" oraz "Strony i blogi księży".
Odwiedza nas 273 gości oraz 0 użytkowników.
|
Zabrania się kopiowania i rozpowszechniania materiałów znajdujących się na tmoch.net (szczególnie autorskich grafik i fotografii) bez zgody właściciela witryny. Niniejsza witryna jest w ciągłym rozwoju; strony są dodawane, modyfikowane i... czasami niektóre usuwane. Czasem pozwalam sobie modyfikować, poprawiać bądź uaktualniać już istniejące notki. Taki już jestem :) Aby wesprzeć dzieło ewangelizacyjne "tmoch.net", zobacz zakładkę "wsparcie" [->]. |
|||||||
| |