Jeżeli więc ustami swoimi wyznasz, że Jezus jest Panem, i w sercu swoim uwierzysz, że Bóg Go wskrzesił z martwych -  osiągniesz zbawienie.
Bo sercem przyjęta wiara prowadzi do usprawiedliwienia, a wyznawanie jej ustami - do zbawienia. (Rz 10,8-13)

"Nikt nie może was powstrzymywać od głoszenia Ewangelii, bo wszyscy jej potrzebujemy, aby dobrze żyć i być szczęśliwym. (...) Bóg jest większy od naszej przeciętności, dajmy się Mu przyciągnąć! Zaufajmy Jego Opatrzności” – Leon XIV, 17 czerwca 2025r. 

Duchowe Zamyślenie: XXX Niedziela zwykła (24.10.2021), Rok B

„Spotkaliśmy Jezusa, więc głosimy” – to hasło Niedzieli Misyjnej i następującego po niej Tygodnia Misyjnego. W słowach tych odkrywamy prawdę, że misje są sprawą wiary. Dziś odchodzimy Światowy Dzień Misyjny. „Gdy doświadczamy mocy miłości Boga, gdy rozpoznajemy Jego ojcowską obecność w naszym życiu osobistym i wspólnotowym, nie możemy nie głosić i nie dzielić się tym, cośmy widzieli i słyszeli” – napisał papież Franciszek w Orędziu na Światowy Dzień Misyjny.

Misja! Ta chrześcijańska, związana z głoszeniem dobrej nowiny, zaczyna się od wyjątkowego spotkania. Jeśli się ono nie dokona, jeśli z niego nie będzie wypływać motywacja do działania, to wszystko lipa. Tym spotkaniem jest oczywiście spotkanie z Jezusem. Dziś wielokrotnie jest to termin wytarty. Dzisiejsza Ewangelia pyta nas o konkrety tera spotkania. Czy potrafisz i chcesz zauważyć zamieszanie jakie robi przechodzący Jezus? Czy to cię porusza? Czy krzyczysz za Nim? Czy idziesz do Niego odrzucając swój płaszcz grzechu? Czy wchodzisz z Nim w dialog wypowiadając głębie swego serca? czy pozwalasz Mu działać? Czy to spotkanie cię zmieniło? Itd. Tyle światła, aby zobaczyć jakość naszego spotykania się z Jezusem, bo coraz częściej da się zauważyć, że wiele o Jezusie mówią ci, co nigdy Go nie spotkali. Wzbudźmy w sobie wiarę i z ufnością wołajmy: "Jezusie, Synu Dawida, ulituj się nad nami!" 

 

Do przemyślenia: Jak postrzegam wezwanie do ewangelizacji?
Jaka jest wartość świadectwa mojego życia chrześcijańskiego?

 

 

Homilia z Mszy św. 6:30:

Homilia z Mszy św. 19:00:

Dzisiejsze czytania: Jr 31, 7-9; Ps 126(125), 1b-2b. 2c-3. 4-5. 6; Hbr 5, 1-6; 2 Tm 1, 10b; Mk 10, 46b-52

"Zwracajmy się do Boga całym sercem" - Anioł Pański z pp. Franciszkiem - 24.10.2021r.

 


 

 

Wehikuł czasu:

Duchowe zamyślenie: XXX niedziela zwykła (25.10.2015) Rok "B"

 

 

 

 

Inspirujące rozważanie (niedziela):

Niedzielne rozważania z "Gościa Niedzielnego"

Lectio divina i homilia na stronie biblista.pl

ks. Wojciech Węgrzyniak - medytacja

Szkoła Słowa Bożego - Rozważania niedzielne Rok B

Szkoła Formacji Duchowej - lectio divina, echo Słowa, skrutacja

 

 

 

Ubogacające komentarze

 

 

 

 

 

 

Anioł Pański z pp. Franciszkiem

24 października 2021 r.



Drodzy bracia i siostry, dzień dobry!

Ewangelia dzisiejszej liturgii mówi, że Jezus, wychodząc z Jerycha, przywraca wzrok Bartymeuszowi, niewidomemu żebrzącemu przy drodze (por. Mk 10, 46-52). Jest to ważne spotkanie, ostatnie przed wejściem Pana do Jerozolimy na Święto Paschy. Bartymeusz stracił wzrok, ale nie głos! Istotnie, gdy usłyszał, że Jezus ma przejść obok, zaczął wołać: „Jezusie, Synu Dawida, ulituj się nade mną!” (w. 47). Ów człowiek woła i woła. Uczniowie i tłum są zirytowani jego wołaniem i napominają go, aby milczał. Ale on krzyczy jeszcze głośniej: „Synu Dawida, ulituj się nade mną!” (w. 48). Jezus słyszy i natychmiast się zatrzymuje. Bóg zawsze wsłuchuje się w wołanie ubogich i wcale nie jest zaniepokojony głosem Bartymeusza, wręcz przeciwnie, dostrzega, że jest on pełen wiary, wiary, która nie boi się nalegać, pukać do Bożego serca, pomimo niezrozumienia i strofowań. I tu tkwi źródło cudu. Istotnie, Jezus mówi do niego: „Twoja wiara cię uzdrowiła” (w. 52).

Wiara Bartymeusza przejawia się w jego modlitwie. Nie jest to modlitwa nieśmiała i konwencjonalna. Przede wszystkim nazywa Pana „Synem Dawida”: to znaczy, że uznaje Go za Mesjasza, za Króla, który przychodzi na świat. Następnie woła Go po imieniu, z ufnością: „Jezusie”. Nie lęka się Go, nie nabiera dystansu. W ten sposób z serca wykrzykuje przyjaznemu Bogu cały swój dramat: „ulituj się nade mną!”. Jedynie ta modlitwa: „ulituj się nade mną!”. Ludzi prosi o milka monet, a Jezusa, który może wszystko, prosi o wszystko: „ulituj się nade mną!, ulituj się nad tym wszystkim czym jestem”. Nie prosi o łaskę, lecz przedstawia siebie: prosi o miłosierdzie dla swojej osoby, dla swojego życia. Nie prosi o coś nieznacznego, ale jest to piękna prośba, bo błaga o litość, czyli współczucie, miłosierdzie Boga, Jego czułość.

Bartymeusz nie używa wielu słów. Mówi to, co istotne i powierza się miłości Boga, który może sprawić, aby jego życie rozkwitło na nowo, czyniąc to, co jest niemożliwe dla ludzi. Dlatego nie prosi Pana o jałmużnę, ale ukazuje wszystko, swoją ślepotę i swoje cierpienie, które wykraczało poza to, że nie widział. Ślepota była wierzchołkiem góry lodowej, ale w jego sercu musiały być rany, upokorzenia, zniweczone marzenia, błędy, wyrzuty sumienia. Modli się sercem. A my? Czy kiedy prosimy o Boga o łaskę, wkładamy w modlitwę także naszą własną historię, nasze rany, upokorzenia, zniweczone marzenia, błędy, wyrzuty sumienia?

„Jezusie, Synu Dawida, ulituj się nade mną!”. Przyswójmy dziś sobie tę modlitwę. Powtórzmy ją. I zadajmy sobie pytanie: „Jak to jest z moja modlitwą?”. Czy jest odważna, czy ma w sobie dobrą natarczywość Bartymeusza, czy umie „pochwycić” Pana, który przechodzi obok, czy też zadowala się formalnym pozdrowieniem od czasu do czasu, gdy sobie przypomnę? Te letnie modlitwy, które w ogóle nie pomagają. A ponadto: czy moja modlitwa jest „treściwa”, czy obnaża moje serce przed Panem? Czy przedstawiam mu historię i twarze mojego życia? Czy też jest może anemiczna, powierzchowna, złożona z rytuałów bez uczuć i serca? Kiedy wiara jest żywa, modlitwa jest serdeczna: nie żebrze o grosze, nie sprowadza się do potrzeb chwili. Jezusa, który może wszystko, trzeba prosić o wszystko. Nie zapominajcie o tym. Jezusa, który wszystko może, trzeba prosić o wszystko, nalegając przed Nim. On nie może się doczekać, aby wylać swoją łaskę i radość do naszych serc, ale niestety to my trzymamy się z daleka, może ze względu na nieśmiałość, lenistwo lub niewiarę.

Wielu z nas, kiedy się modlimy, nie wierzy, że Pan może czynić cuda. Przypomina mi się historia - którą widziałem - o ojcu, któremu lekarze powiedzieli, że jego dziewięcioletnia córka nie przeżyje nocy. Była w szpitalu. I wsiadł do autobusu i pojechał siedemdziesiąt kilometrów do sanktuarium Matki Bożej. Było zamknięte a on, trzymając się kurczowo bramy, całą noc się modlił: „Panie, ocal ją! Panie, daj jej życie!” Modlił się do Matki Bożej, całą noc, wołając do Boga, płacząc z serca. Rano, gdy wrócił do szpitala, zastał płaczącą żonę. I pomyślał: „Ona nie żyje”. A żona powiedziała: „To nie zrozumiałem, nie da się wyjaśnić, lekarze mówią, że to coś dziwnego, wygląda na to, że jest uleczona”. Wołanie tego człowieka, który prosił o wszystko, zostało wysłuchane przez Pana, który dał mu wszystko. To nie jest opowieść: sam to widziałem, w innej diecezji. Czy mamy tę odwagę w modlitwie? Tego, który może dać nam wszystko, prośmy o wszystko, jak Bartymeusz, który był wielkim nauczycielem, wielkim mistrzem modlitwy... Niech on Bartymeusz stanie się dla nas wzorem ze swoją wiarą konkretną, wytrwałą i odważną. I niech Matka Boża, Dziewica modlitwy nauczy nas zwracać się do Boga całym sercem, ufając, że On wysłuchuje uważnie każdą modlitwę.

za: papiez.wiara.pl, podkreślenia moje.

 

 

 

Prośba! :) Zbieram i kolekcjonuję [->] stare modlitewniki (sprzed II Soboru Watykańskiego) [- Modlitewnik ->]. Lubię się z nich modlić. Warto do nich sięgać. [->]

Masz taki i nie wiesz co z nim zrobić? Jeśli chcesz, aby modlitewnik trafił w dobre ręce, albo chcesz sprawić mi radość, to skontaktuj się ze mną i zwyczajnie przyślij mi go. :) Będę bardzo wdzięczy. A dodatkowo zawartość modlitewnika wzbogaci mój dział modlitw na stronie i może ktoś jeszcze skorzysta.

 

 

„Bonum est communicandum.”
 

"Dobrem należy się dzielić" (xtm) <><

Tak dla ŻYCIA

Aborcja to świadome morderstwo dokonane na niewinnym i bezbronnym CZŁOWIEKU !!!

#zaŻyciem #prolife #StopAborcji

Każde poczęte dziecko ma unikalny kod DNA!!! Tak mówi nauka i tak wychodzi w badaniach laboratoryjnych. Jest to zatem jego/jej (dziecka) ciało. Niech świat pozwoli im żyć, rosnąć, rozwijać się. TAK DLA ŻYCIA!

Nie dla prenatalnego mordowania niewinnych, nienarodzonych, dzieci!

Aborcja nie jest prawem człowieka, jest pozbawieniem niewinnego, nienarodzonego, człowieka jego najważniejszego prawa - prawa do życia.

[Życie człowieka od poczęcia do narodzin]

[Modlitwa do Matki Bożej z Guadalupe za nienarodzonych i ofiary aborcji]

[Duchowa Adopcja dziecka poczętego.]

Mój blog: "Jakby w zwierciadle" "W świecie ducha i ciała:
Moje zdania i uwagi".

Św. Tomasz Z Villanova OESA, Abp

„To, co poprzednie pokolenia uważały za święte, świętym pozostaje i wielkim także dla nas, przez co nie może być nagle zabronione czy wręcz uważane za szkodliwe. Skłania nas to do tego, byśmy zachowali i chronili bogactwa będące owocem wiary i modlitwy Kościoła i byśmy dali im odpowiednie dla nich miejsce”.

Benedykt XVI -> [www]

 

Pray for peace!

http://tmoch.net/jupgrade/images/grafika2020/Serce_Jezusa_ikona_.jpgNajświętsze Serce Pana Jezusa
- zmiłuj się nad nami

„Nie o zemstę, lecz o pamięć i prawdę wołają ofiary”.

#wołyń43pamietamy

Kromka Słowa!

Pontifex_pl

Śledź na bieżąco nauczanie papieskie na wiara.pl.
lub na *[Nauczanie papieskie]

U mnie odwiedź dział: papieska inspiracja.

 -> [Modlitwa za papieża ] 

Transmisja na żywo z Watykanu: https://www.youtube.com/watch?v=J6MqpK91bEA

Papieski twitter

Świętość nie oznacza robienia nadzwyczajnych rzeczy, ale jest robieniem tych zwyczajnych z miłością i wiarą. Holiness doesn’t mean doing extraordinary things, but doing ordinary things with love and faith. (5.12.2013), BXVI


Pan mój i Bóg mój

Mój manifest duchowy
Elizeusz

www: Elizeusz.pl

Katecheza przedchrzcielna:
-> konferencje, kto może być chrzestnym?, potrzebne dokumenty.

Święta Trójca w Błoniu

 Parafia Świętej Trójcy w Błoniu
www: parafia-blonie.com.pl

ul. Jana Pawła II 5
05-870 Błonie

FB: Parafianie - Parafia św Trójcy w Błoniu

"Cum Deo plus possum.
Deo adiuvante plus possum.
Cum Deo omnia possum.
Omnia possum in eo qui me confortat." 


„Z Bogiem mogę więcej.
Z pomocą Boga mogę więcej.
Z Bogiem mogę wszystko.
Wszystko mogę w Tym, który mnie umacnia.” 

     

Zabrania się kopiowania i rozpowszechniania materiałów znajdujących się na tmoch.net (szczególnie autorskich grafik i fotografii) bez zgody właściciela witryny. Niniejsza witryna jest w ciągłym rozwoju; strony są dodawane, modyfikowane i... czasami niektóre usuwane. Czasem pozwalam sobie modyfikować, poprawiać bądź uaktualniać już istniejące notki. Taki już jestem :)  Aby wesprzeć dzieło ewangelizacyjne "tmoch.net", zobacz zakładkę "wsparcie" [->]. 

     
   
    Copyright © 2026 Jezus jest Panem! Wszelkie prawa zastrzeżone. All rights reserved. Strona istnieje od: 10.04.2001 r.