Jeżeli więc ustami swoimi wyznasz, że Jezus jest Panem, i w sercu swoim uwierzysz, że Bóg Go wskrzesił z martwych -  osiągniesz zbawienie.
Bo sercem przyjęta wiara prowadzi do usprawiedliwienia, a wyznawanie jej ustami - do zbawienia. (Rz 10,8-13)

"Nikt nie może was powstrzymywać od głoszenia Ewangelii, bo wszyscy jej potrzebujemy, aby dobrze żyć i być szczęśliwym. (...) Bóg jest większy od naszej przeciętności, dajmy się Mu przyciągnąć! Zaufajmy Jego Opatrzności” – Leon XIV, 17 czerwca 2025r. 

Staromiejskie Groby Pańskie 2013

Podobnie jak rok temu, tak samo w tym roku, udało mi się duchowo i fotograficznie pielgrzymować (bo nie jest to zwiedzanie) po Grobach Pańskich na Starym Mieście. Dzięki temu mogę podzielić się dekoracjami z staromiejskich kościołów. Zdjęcia można zobaczyć w mojej galerii:

https://picasaweb.google.com/113040566297923353538/GrobyPanskie2013StareMiasto

Takie pielgrzymowanie daje wiele do myślenia. Co ludzie mówią widząc poszczególne groby? Czy uklękną? Czy przepychają się przez drzwi ;) ? W tym roku dekoracje w wielu miejscach odwoływały się do Roku Wiary i wyboru Franciszka na papieża. A że obraz łatwiej zostaje w głowie, to tym lepiej. Niektóre groby były niestety tradycyjnie przekombinowane - wydawało się, że Najświętszy Sakrament jest tam tylko koniecznym dodatkiem, a nie centrum - cóż tak bywa.

Ps. Zdrowaśka o nawrócenie uczestników mini spaceru ateistów (bo na marsz była ich garstka) - nie umieszczę zdjęć, bo to bez sensu. Smutne, że w taki dzień ci (@#$%^&*@(U@&%@^&@) nie potrafią uszanować ludzi wierzących i publicznie nabijają się np. z modlitwy Ave Maria czy ze znaku krzyża. Na szczęście dla nich, w czasie wczorajszej liturgii, modliliśmy się o ich nawrócenie.

Katecheza twitterowa.

A gdyby tak losowo zestawić twitty wybranych księży w jeden tekst? Bez dzielenia na to kto, co i dlaczego powiedział. Zapraszam do lektury takiego chrześcijańskiego orędzia. W orędziu nie odwoływałem się do twittów papieskich, te prezentuję w innym miejscu strony. Jeśli uda się komuś zidentyfikować autorów, chwała mu za to. :)

 

Statystycznie

Zebrane różne ciekawe i nie ciekawe statystyki, czyli mikro obraz świata w jakim żyjemy. W mediach często stosowane wielkie kwantyfikatory (typu wszyscy, zawsze) często manipulują prawdą. Postanowiłem więc w jednym miejscu zbierać różne niewygodne statystyki, które z codziennej debacie bywają zapominane lub celowo przemilczane.

  • 85% przypadków przemocy domowej nie dotyczy rodzin opartych na małżeństwie [www];
  • pedofilii dopuszcza się 0,07 procenta katolickich duchownych [www]

Panie naucz nas się modlić!

Pragnę podzielić się pewnym moim odkryciem i moją mała pasją. Od pewnego czasu wpadają mi w ręce stare modlitewnik (książeczki do nabożeństwa). Część kupiłem w internecie, cześć znalazłem bo zostały przez kogoś przyniesione do kościoła (pewnie po zmarłej osobie). Niektóre z początków XX wieku inne "młode" z lat 50-tych, 60-tych. Nie jest to jeszcze wielka kolekcja, jak zbiór Jarosława Błażusiaka (Jantka Galla - zob. "Zapał Maksymiliana") założyciela portalu katolickiego Laudate.pl czy zbiory Muzeum Modlitewnika Polskiego im. Wandy Malczewskiej w Parznie k. Bełchatowa, to powiem szczerze wiele modlitw jest dla mnie niezwykle inspirujących.

Książeczka - przedmiot mocno kojarzony z dawną liturgią, bo przecież w czasie Mszy, kiedy niewiele się rozumiało - bo łacina, niewiele słyszało (bo cały kanon po cichu) kształtował wrażliwość duchową. Ludzie albo odmawiali różaniec (co też niektórym zostało do dziś) albo uczestniczyli śledząc książeczkę. Ta druga praktyka jest już sporadyczna, choć nie znaczy to, że dziś nie powstają takie modlitewniki. Ja niedawno ponownie zafascynowałem się użytecznością tychże modlitewników. Obok brewiarza, różańca, czotki czy Pisma Świętego wpisały się w moją osobistą modlitwę. Uczniowie prosili Jezusa, aby nauczył ich modlitwy, dlatego poziom i głębia naszej modlitwy zależy od tej właśnie relacji - uczeń i nauczyciel. Dlatego nieocenioną pomocą może być "doświadczenie duchowe" poprzednich pokoleń.

Facebookowe zapytanie?

"Wiara jest odpowiedzią człowieka daną Bogu, który mu się objawia i udziela, przynosząc równocześnie obfite światło człowiekowi poszukującemu ostatecznego sensu swego życia" (KKK 26).

Wiara, hm ... tyle o niej teraz się mówi. Ale wiara to nie teoria, ale doświadczenie konkretnych ludzi, którzy mówią "wierzę". Na facebook-owym  profilu oazowym pozwoliłem sobie na małe ćwiczenie. Zadanie proste - dokończ zdania. Pomyśl, jak ty byś dokończył te zdania? Wiara umacnia się, kiedy jest przekazywana. Może dlatego postanowiłem na mojej stronie przekopiować te pytania wraz z odpowiedziami. Poniżej odpowiedzi osób z profilu:

Zawieruszona ulotka

Niedawno pojawił się w internecie intrygujący obrazek :D http://kwejk.pl/obrazek/1387056 Okazało się, że ktoś "znalazł" ulotkę, jaką rozdawaliśmy na koniec rekolekcji wielkopostnych. Jej wygląd wskazywał na znaczne zużycie - ciekawe czy została zgubiona czy porzucona ;) [napisali, że znaleźli w metrze ;) ale po wyglądzie ulotki sądzę, że była to druga linia metra] choć myślę, że tak długo tam nie leżała. Albo ulotka została znaleziona w tej części z pływalnią.

 Ale do sedna. Po pierwsze, nie my go w sieci umieściliśmy :). Zrobiła to osoba, uważająca, że jest to śmieszne. Ja dowiedziałem się przez przypadek, bo nagle skoczyła ilość wejść na stronę. Ulotka powstała około roku temu jako podsumowanie drugiego dnia rekolekcji dla gimnazjum w mojej parafii ( http://www.tmoch.net/index.php?option=com_content&view=article&id=51:-27-29022012-rekolekcje-dla-gimnazjum-na-jelonkach&catid=34:aktualnoci&Itemid=53). Podtytułem rekolekcji było hasło "Z Bogiem możesz więcej!".  Aż dziw, że po takim czasie ktoś ją znalazł - albo, że dopiero teraz umieścił w sieci, bo rekolekcje z lutym a ulotkę kemoiz umieścił 29.08.2012 o 19:39. Znalazły się jednak osoby, które wzięły ulotkę za jakąś komercyjną akcję (pytanie na jakiej podstawie) albo też postanowiły pochwalić się swoją nienawiścią albo niechęcią do wiary. Ulotka została przekopiowana w wiele innych miejsc (głównie ateistycznych lub o niskim humorze) i jakoś żyje sobie skromnym życiem. Nie widzę więc potrzeby, aby ich w tym miejscu promować. Wiele komentarzy - no cóż - bez urazy dla nikogo - jest hmmm maaaaaało bystrych :P. Widać, że czasem niektórym wydaje się, że myślą - i jest w tym dużo prawdy - tj. "wydaje im się".

Wielkosobotnie pielgrzymowania po Grobach Pańskich.

Podobnie jak rok temu, tak samo w tym roku, udało mi się duchowo i fotograficznie pielgrzymować (bo nie jest to zwiedzanie) po Grobach Pańskich na Starym Mieście.

Zdjęcia możecie zobaczyć w mojej galerii:
https://picasaweb.google.com/113040566297923353538/PielgrzymowaniePoGrobachPanskich2012#

 

Jezus Chrystus żyje i jest Panem czasu i przestrzeni wokół nas! Jego śmierć przełamała śmiertelnie siłą zła i tyranię grzechu. Ten kto uchwyci się Zbawiciela może wraz z Nim przejść z grzechu do wolności. To dobra nowina dla każdego grzesznika! Błogosławionego świętowania.

Dlaczego? Czyli słowo o moim "blogowaniu".

W tej przestrzeni dzielę się wyłącznie moimi przemyśleniami, obserwacjami, przeżyciami i wrażeniami. Są to moje zupełnie subiektywne przemyślenia. Nie poruszam tutaj kwestii bieżącej polityki - raczej bardziej mnie interesują zagadnienia moralno-etyczne czy socjologiczno-psychologiczne. Głośno myślę. Jeśli gdzieś jestem radykalniejszy lub ostrzejszy w określeniach - to znaczy, że tak czuję. Na szczęście nie o wszystkim co czuję piszę. Ktoś mi wytknął "od ks wymagałbym więcej miłosierdzia dla adwersarzy" - uwaga nie w temacie. Zawsze modlę się za sytuacje, które rozważam, a miłosierdzie jest tam, gdzie spotkanie z drugą osobą. Ja zastanawiam się nad postawami nie osobami. Nie zobowiązuję nikogo do śledzenia moich wpisów. Jeśli chciałbyś wejść w konstruktywną dyskusję - pisz maila. Jeśli nie, nie musisz tego czytać. Masz ochotę spalić mnie na stosie albo ukamienować - musisz z tym żyć.

Rozeznawanie ignacjańskie uczy i to rada dla Czytelników, że jeśli coś pobudza moje emocje i czucia w sposób negatywny (wkurza mnie), to po pierwsze pytam siebie samego – dlaczego tak jest, może rzeczywiście ta sytuacja, osoba, tekst ma mi uzmysłowić potrzebę nawrócenia. A jeśli wszystko jest w porządku idę dalej. Zostawiam to.

Mój "blog" nie jest wyrocznią teologiczną, a jest dzieleniem się moją wiarą i moją drogą do Pana Boga. Celowo na stronie reklamuję strony innych księży. Nie piszę bloga przeciw komuś, i proszę by moje pisanie nie było brane przeciw komuś. Jeśli ktoś to robi, proszę wiedzieć, że to nie jest cel autora. Aha - z tej zakładki notki czasem nie trafiają na stronę główną - bo się nimi nie chwalę ani ich nie promuję. To margines mojej strony. "A łyżka na to - niemożliwe!"

I na koniec - taaaaak - bywam nieobiektywny, czasem złośliwy lub ironiczny, nie jestem nieomylny, nie jestem wszechwiedzący, nie jestem super hiper wykształcony i oczytany.

 

Serca i Róża

Chciałbym się podzielić pewna radością. Dziś do kancelarii przyszli młodzi, którym w sobotę błogosławiłem na ich ślubie. Przyszli podziękować za piękne słowo i za całość, a szczególnie za pewny znak. Ponieważ z racji dawnej oktawy w naszym kościele przez cały tydzień jest procesja eucharystyczna, żeby na gwałt nie śpieszyć się ze ślubem, poprosiłem ich, aby wzięli w niej udział a życzenia od gości zaczęli przyjmować dopiero po błogosławieństwie. Zgodzili się. Tak więc na zakończenie Mszy ślubnej wspólnie odmówiliśmy litanie do Serca Pana Jezusa i ruszyliśmy z procesją. Ponieważ padało, procesja była w kościele. Tak więc szedłem ja z Najświętszym Sakramentem a za mną młoda para trzymająca się za ręce. Chyba dosadniej nie umiałbym powiedzieć czym jest sakrament małżeństwa - to przecież kroczenie razem za Jezusem. Pamiętajcie słowa z Ewangelii: "Nie wyście Mnie wybrali, ale Ja was wybrałem i przeznaczyłem was na to, abyście szli i owoc przynosili, i by owoc wasz trwał — aby wszystko dał wam Ojciec, o cokolwiek Go poprosicie w imię moje. To wam przykazuję, abyście się wzajemnie miłowali" (J 15, 16-17).

Karolino i Wojtku dziękuję za zaufanie i entuzjazm, bo myślę, że dla wielu obecnych (w tym dla mnie) nie było to tylko doświadczenie estetyczne, ale głęboko duchowe. 

ps. Serduszka tortowe - pyszne, a róża pachnie pięknie - Jezus jest dobry a miłość piękna.

TV - uczy, bawi, ale czy wychowuje?

Dziś taka mała refleksja. Czasem poraża mnie "ukryty" (myślę, że świadomy) układ ramówki TV. Dziś obejrzałem "Ziarno" - katolicki program dla dzieci (była mowa o patriotyzmie, o ks. Jerzym) - pięknie. A co później? To mnie przeraziło i zastanowiło. 15 minut reklam skierowanych do dzieci - najdroższe lalki, klocki, zabawki, .... no tak, jest okazja coś sprzedać. A później (familijny ... bryyy) serial "Siódme niebo", rodzinka Pastora Erica Camdena dorosła. Dawniej zastanawiała się nad miejscem Boga w życiu, (pozytywny przekaz) a teraz (w kolejnej serii) nie widzi problemu we wspólnym mieszkaniu przed ślubem (chłopak - dziewczyna), nic złego w sexie, wpadka to nic nadzwyczajnego ... taki amerykański styl. 

Uważam ten serial teraz za szkodliwy, bo przecież jest to rodzina pastora i wychodzi z wielu wypowiedzi, że Bóg się na to godzi. Decyzja - rodzice - wyjdźcie w tym czasie z dziećmi na spacer !!!

Czat na wiara.pl - czyli rozmowy z "ciekawymi" ludźmi o wierze.

Czat na wiara.pl - czyli rozmowy z ciekawymi ludźmi o wierze. Czasem naprawdę jest "ciekawie". Warto zapoznać się z zapisem chatów.

3.04.2008 r. gościem czatu był Ks. Remigiusz Recław - charyzmatyczny jezuita, związany od 1999 r. z Odnową w Duchu Świętym. W jednym pytaniu: "Czym różni się Odnowa w Duchu Świętym od Oazy??" ojciec raczył odpowiedzieć: "W Kościele coraz częściej się mówi, że Oaza się już skończyła, że brakuje pomysłu na Oazę, jak ją rozwijać ... Oba ruchy są na pewno z Ducha Świętego. Oaza w duchowości będzie bardziej po linii jezuitów - ułożona i wymagająca formacja  zaś Odnowa przede wszystkim uczy spotkania z Bogiem. Nie kładzie nacisku na liturgię, na stopnie rekolekcji. Chodzi o moją osobistą relację z Jezusem. To się bardzo mocno podkreśla." 

"Tradycja" ?

Na gorąco chciałbym podzielić się moimi przemyśleniami na temat części tzw. środowiska miłośników tradycji katolickiej, którzy ostatnimi czasy bardzo aktywnie (a często agresywnie) nawiedzają różne fora dyskusyjne np. forum.wiara.pl czy nawet forum.oaza.pl (mają swoje, ale widocznie im nie wystarcza). Schemat zawsze podobny - ktoś zadaje pytanie odnośnie dawnej liturgii a później samo się juz nakręca, stare było najlepsze a nowe jest do niczego, itp.

Z tym związane jest pytanie, jakie zadała mi pewna studentka (od jakiegoś czasu sympatyczka tzw. Mszy Trydenckiej), o to, czy odprawie taką Mszę? Tak więc na chwilę obecną, podzielę się kilkoma przemyśleniami. Jeśli jesteś nimi zainteresowany, zapraszam.

Wpierw małe wprowadzenie. Z tym środowiskiem spotkałem się przez przypadek. Przeszukiwałem Internet w poszukiwaniu stron, które umieściły link na moją stronę. Ku mojemu zdziwieniu wśród wyników wyszukiwarki pojawiło się jakieś dziwne forum. Wszedłem i zacząłem czytać. Jakiś pan (Wiedhold) podzielił się kilkoma przemyśleniami na temat pewnej licytacji na allegro. Licytowany był Ceremoniał parafialny abpa Nowowiejskiego. Oczywiście łatwo się domyśleć, że brałem w niej udział (już od jakiegoś czasu poszukiwałem własnego egzemplarza - no cóż zainteresowanie liturgią). Oto ta notka (podkreślenia i wycięcia moje). "Obserwowałem ostatnio aukcję, (...) Podejrzewam, że część z Was także śledziła jej przebieg. Z pewną dozą litości dostrzegłem, jak jej uczestnicy bezsensownie podbijali sobie cenę. Od przeszło 5 dni przed zakończeniem aukcji, co raz ktoś starał się być na szczycie tabelki oferentów. Co jeden przebił drugiego to  ktoś trzeci postanowił przebić pierwszego. (...) Prym wiódł w tym wszystkim niejaki tmoch, który sprawiał wrażenie prowokatora zatrudnionego specjalnie w tym celu przez sprzedającego, zwłaszcza że ostatecznie nie kupił książki. (...)." Zarejestrowałem się wiec na tym forum, aby wyjaśnić panu, że nie jestem prowokatorem a na allegro się znam :) I tak się zaczęło.

JEDI

 

 JEDI ...

 

JEZUS

EWANGELIA

DOBRO

I ...

 

     

 

      M I Ł O Ś Ć
 

 

Niech MOC będzie z wami.

MOC Słowa Bożego
MOC Sakramentów
MOC Modlitwy
MOC Ducha Świętego
MOC Dobra i Miłości
MOC Miłosierdzia

 

Moja broń

W filmie "Gwiezdne wojny" szkolenie młodego Jedi można uznać za zakończone, jeśli pozna "moc" i zbuduje swój własny miecz. Idąc podobnym tokiem rozumowania wpadłem na pomysł, że muszę zbudować swój własny różaniec. Pojechałem więc na giełdę minerałów i zakupiłem odpowiednie półprodukty. Większość, którzy tam robili zakupy, kupowało coś albo jako biżuterie, ozdobę na półkę, lub amulet (niestety). A tu ktoś kupuje krzyżyki, koraliki i rzemyk w celu uplecenia różańca. Dziwny jest ten świat - nieprawdaż :) Na dzisiejszym nabożeństwie różańcowym pomyślne próby przeszedł różaniec z malachitu. Jutro test różańca z korala (krzyżyk niestety z jaspisu, bo nie było z koralowca).

 

 

ps. jedna ze stron podaje: "Malachit – wyciąga z nas chorobotwórcze energie i przyjmuje je na siebie. Malachit hamuje zakażenia. Naukowcy odkryli, że chorobotwórcze bakterie giną w naczyniach z malachitu – niszczy je miedź, wydzielająca się z kamienia. Malachit leczy arteriosklerozę, reumatyzm, uspokaja nerwy i normalizuje pracę serca. Ułatwia koncentrację i podtrzymuje rozwój duchowy." - mi szczególnie podoba się "Ułatwia koncentrację i podtrzymuje rozwój duchowy." to szczególnie jest ważne przy modlitwie :) Ten tekst to aby pokazać, że są tacy co kamienie traktują magicznie, stąd też mój pomysł zmiany przeznaczenia. Bóg stworzył - Bogu niech służy. 
Niech MOC DUCHA będzie z wami.

ps.2. Malachit to: Cu2CO 3 (OH)2 zobacz: http://pl.wikipedia.org/wiki/Malachit
 

Strona 8 z 8

 

Prośba! :) Zbieram i kolekcjonuję [->] stare modlitewniki (sprzed II Soboru Watykańskiego) [- Modlitewnik ->]. Lubię się z nich modlić. Warto do nich sięgać. [->]

Masz taki i nie wiesz co z nim zrobić? Jeśli chcesz, aby modlitewnik trafił w dobre ręce, albo chcesz sprawić mi radość, to skontaktuj się ze mną i zwyczajnie przyślij mi go. :) Będę bardzo wdzięczy. A dodatkowo zawartość modlitewnika wzbogaci mój dział modlitw na stronie i może ktoś jeszcze skorzysta.

 

 

„Bonum est communicandum.”
 

"Dobrem należy się dzielić" (xtm) <><

Tak dla ŻYCIA

Aborcja to świadome morderstwo dokonane na niewinnym i bezbronnym CZŁOWIEKU !!!

#zaŻyciem #prolife #StopAborcji

Każde poczęte dziecko ma unikalny kod DNA!!! Tak mówi nauka i tak wychodzi w badaniach laboratoryjnych. Jest to zatem jego/jej (dziecka) ciało. Niech świat pozwoli im żyć, rosnąć, rozwijać się. TAK DLA ŻYCIA!

Nie dla prenatalnego mordowania niewinnych, nienarodzonych, dzieci!

Aborcja nie jest prawem człowieka, jest pozbawieniem niewinnego, nienarodzonego, człowieka jego najważniejszego prawa - prawa do życia.

[Życie człowieka od poczęcia do narodzin]

[Modlitwa do Matki Bożej z Guadalupe za nienarodzonych i ofiary aborcji]

[Duchowa Adopcja dziecka poczętego.]

Mój blog: "Jakby w zwierciadle" "W świecie ducha i ciała:
Moje zdania i uwagi".

Św. Tomasz Z Villanova OESA, Abp

„To, co poprzednie pokolenia uważały za święte, świętym pozostaje i wielkim także dla nas, przez co nie może być nagle zabronione czy wręcz uważane za szkodliwe. Skłania nas to do tego, byśmy zachowali i chronili bogactwa będące owocem wiary i modlitwy Kościoła i byśmy dali im odpowiednie dla nich miejsce”.

Benedykt XVI -> [www]

 

Pray for peace!

http://tmoch.net/jupgrade/images/grafika2020/Serce_Jezusa_ikona_.jpgNajświętsze Serce Pana Jezusa
- zmiłuj się nad nami

„Nie o zemstę, lecz o pamięć i prawdę wołają ofiary”.

#wołyń43pamietamy

Kromka Słowa!

Pontifex_pl

Śledź na bieżąco nauczanie papieskie na wiara.pl.
lub na *[Nauczanie papieskie]

U mnie odwiedź dział: papieska inspiracja.

 -> [Modlitwa za papieża ] 

Transmisja na żywo z Watykanu: https://www.youtube.com/watch?v=J6MqpK91bEA

Papieski twitter

Świętość nie oznacza robienia nadzwyczajnych rzeczy, ale jest robieniem tych zwyczajnych z miłością i wiarą. Holiness doesn’t mean doing extraordinary things, but doing ordinary things with love and faith. (5.12.2013), BXVI


Pan mój i Bóg mój

Mój manifest duchowy
Elizeusz

www: Elizeusz.pl

Katecheza przedchrzcielna:
-> konferencje, kto może być chrzestnym?, potrzebne dokumenty.

Święta Trójca w Błoniu

 Parafia Świętej Trójcy w Błoniu
www: parafia-blonie.com.pl

ul. Jana Pawła II 5
05-870 Błonie

FB: Parafianie - Parafia św Trójcy w Błoniu

"Cum Deo plus possum.
Deo adiuvante plus possum.
Cum Deo omnia possum.
Omnia possum in eo qui me confortat." 


„Z Bogiem mogę więcej.
Z pomocą Boga mogę więcej.
Z Bogiem mogę wszystko.
Wszystko mogę w Tym, który mnie umacnia.” 

     

Zabrania się kopiowania i rozpowszechniania materiałów znajdujących się na tmoch.net (szczególnie autorskich grafik i fotografii) bez zgody właściciela witryny. Niniejsza witryna jest w ciągłym rozwoju; strony są dodawane, modyfikowane i... czasami niektóre usuwane. Czasem pozwalam sobie modyfikować, poprawiać bądź uaktualniać już istniejące notki. Taki już jestem :)  Aby wesprzeć dzieło ewangelizacyjne "tmoch.net", zobacz zakładkę "wsparcie" [->]. 

     
   
    Copyright © 2026 Jezus jest Panem! Wszelkie prawa zastrzeżone. All rights reserved. Strona istnieje od: 10.04.2001 r.