"Nikt nie może was powstrzymywać od głoszenia Ewangelii, bo wszyscy jej potrzebujemy, aby dobrze żyć i być szczęśliwym. (...) Bóg jest większy od naszej przeciętności, dajmy się Mu przyciągnąć! Zaufajmy Jego Opatrzności” – Leon XIV, 17 czerwca 2025r.
Zamyślenie nad Słowem:
Aktualne:
[2026]
i archiwalne ->
[2025]
[2024]
[2023]
[2022]
[2021]
[2020]
[2019]
[2018]
[2017]
[2016]
[2015]
[2014]
[2013]
[2012] ![]()
Panie, moje serce się nie pyszni
i nie patrzą wyniośle moje oczy.
Nie dbam o rzeczy wielkie
ani o to, co przerasta moje siły.
Dziś dużo o kapłanach. I można ulec pokusie, że dzisiejsze słowo nie dotyczy zwykłego wierzącego. Pomyśleć sobie "ale IM Pismo Święte dogadało". Jednak kiedy uświadomimy sobie, że po pierwsze przez chrzest święty mamy udział w misji kapłańskiej, oraz po drugie, że w pierwszej kolejności nie powinniśmy od razu pytać się czy mamy rację, ale czy kochamy, to dzisiejszy psalm staje się naszą modlitwą. Moje serce się nie pyszni. Tylko Bóg jest naszą siłą. Bo łatwo przychodzi nam myśleć wyłącznie po ludzku, patrzeć po pozorach. Wielkość chrześcijanina to jego podobieństwo do Pana, to on jest Mistrzem, to On pokazuje nam Ojca. Wielkość wyraża się w gotowości służby, czyli w miłości wprowadzonej w czyn. Niech Bóg nas w tym wspiera. Powodem przekleństwa jest to, że tego co mówi Bóg, nie bierzemy sobie do serca. Jeśli natomiast Jezus jest naszym mistrzem, to i do Judasza powiemy "przyjacielu". Nie możemy wynosić się nad innych. Naszym jedynym wzorem niech będzie Jezus.
![]()

W listopadzie pamiętajmy szczególnie o modlitwie za zmarłych.
Polecam oczywiście dawne [Modlitwy na uroczystość Wszystkich Świętych i Dzień Zaduszny (oraz za zmarłych)] oraz [Modlitwa za zmarłych w czyśćcu cierpiących]. Wszyscy Święci i Święte Boże - Módlcie się za nami
Odpusty: [Odpust za nawiedzenie cmentarza]
[Odpust 1 i 2 listopada] ![]()

Do przemyślenia: Czy postrzegam Jezusa jako tego, który jest dobry?
Jakich złych postaw faryzeuszy powinienem unikać w swym postępowaniu?
Jakie dobre cechy apostołów Jezusa mogę naśladować w swoim życiu?
Pan jest moim pasterzem:
niczego mi nie braknie,
pozwala mi leżeć
na zielonych pastwiskach.
Rozważanie: Medytacja na Uroczystość Wszystkich Świętych.
![]()

Dziś z "Przyjaciółmi z Nieba" wychwalamy potęgę, dobroć i miłosierdzie Boga. Uroczystość ku czci Wszystkich Świętych obchodzono na Wschodzie już w IV wieku. Na Zachodzie zbiorowy kult świętych rozpoczął się od poświęcenia dawnego Panteonu na kościół Matki Bożej i wszystkich świętych męczenników w dniu 13 maja 608 roku. W następnym wieku zmieniono tytuł świątyni na kościół Matki Bożej, męczenników i wszystkich sprawiedliwych. Wreszcie w roku 835 papież Grzegorz IV wyznaczył dzień 1 listopada na uroczystość Wszystkich Świętych.
Modlitwa nie tylko na dziś [Litania do Wszystkich Świętych.]. Polecam oczywiście dawne [Modlitwy na uroczystość Wszystkich Świętych i Dzień Zaduszny (oraz za zmarłych)] oraz [Modlitwa za zmarłych w czyśćcu cierpiących]. Wszyscy Święci i Święte Boże - Módlcie się za nami
Odpusty: [Odpust za nawiedzenie cmentarza]
[Odpust 1 i 2 listopada] ![]()

Do przemyślenia: Czy żyję nadzieją Nieba? Co dla mnie znaczy bycie świętym?
Doprawdy, dzień jeden w przybytkach Twoich *
lepszy jest niż innych tysiące:
wolę stać w progu mojego Boga *
niż mieszkać w namiotach grzeszników.
Zadomowiony. Życie człowieka może mijać dzień za dniem, ale nie powinno być życiem byle jakim. Każdy chce mieć swoje miejsce, ale i Bóg chce mieć miejsce w życiu człowieka. Bóg w życiu człowieka chce być realnie (mocno) obecny. Chce każdy dzień wypełnić bogactwem duchowym, przede wszystkim miłością. Pozwólmy Mu na to! A za wszystko, czego w nas dokona, bądźmy wdzięczni.
Uświadamiamy sobie fundament całego naszego życia wiary, a jest nim Jezus. Jesteśmy wspólnotą budowaną na Jezusie Chrystusie, wspólnotą będącą jego Mistycznym Ciałem, powołaną do Niebieskiego Jeruzalem. Sposobem tego duchowego wzrostu jest droga realizacji przykazania miłości. Nic mniej, nic więcej. Bóg zaprasza nas do tego, aby kochać. Abyśmy byli Jego piękną świątynią, miejscem urzeczywistniania się Jego chwały. Oddajmy Panu całych siebie! Na nim budujmy. O Nim świadczmy! Dziś jesteśmy pytani o fundament wiary a co za tym idzie o jej duszę. Czy moje życie to świątynia ducha wznoszona na fundamencie jakim jest Jezus? Czy pozwalam Bogu zamieszkać w swoim sercu? Niech Duch Święty pomoże nam z całego serca zaprosić Jezusa do naszej codzienności - przyjąć go rozradowanym. Bogaty jest ten, w którego sercu mieszka Bóg! Silny jest ten, kto opiera swoje życie na Jezusie, jedynym i niezastępowalnym fundamencie. Szczęśliwy jest tek, to w tym doświadczeniu wzrasta.
"Świątynia Boga jest święta, a wy nią jesteście" - niezwykle wymownym staje się ten dzisiejszy dzień. Z jednej strony mówimy o rocznicy poświęcenia kościołów, a z drugiej strony tak wiele z naszych kościołów zostało dziś sprofanowanych. W ostatnim czasie dwa kościoły zniszczono w Chile. Tym mocniej powinno dotrzeć do nas przesłanie dzisiejszej liturgii słowa z pytaniem: Jaką jestem świątynią? Czy Jezus jest w niej fundamentem? A jednocześnie z jasnym pytaniem o czytelność mojego świadectwa wierności Ewangelii i Jezusowi w Jego Kościele. Bo nie da się pogodzić wyznania wiary w Jezusa z postawą proaborcyjną - te dwa stany ducha wzajemnie się wykluczają. Zgoda na zabijanie nienarodzonych to postawa Heroda, postawa odrzucenia Mesjasza. Dziś Kościół przechodzi dobre oczyszczenie - padło ważne pytanie egzaminacyjne: Czy kochasz tych najsłabszych? Czy jesteś za życiem czy za śmiercią? Módlmy się, aby jak najmniej było osób, które ten egzamin obleją.
![]()

Dziś (ostatnia niedziela października) liturgia daje nam sposobność świętowania "Uroczystości rocznicy poświęcenia kościoła własnego". Jeżeli data poświęcenia kościoła jest znana, to świętuje się tę rocznicę w odpowiednim dniu. Natomiast, jeśli nie znamy daty poświęcenia kościoła, wówczas rocznice tego obrzędu obchodzi się w ostatnią niedzielę października. Zachęcam do lektury mojej starej notki: [Rocznica poświęcenia kościoła = zapomniana i nierozumiana rocznica]. ![]()
W Grójcu nie znamy daty poświęcenia kościoła. O historii kościoła św. Mikołaja w Grójcu można dowiedzieć się więcej z notki na stronie parafii: https://swmikolaj-grojec.pl/

Do przemyślenia: Jak postrzegam swoje miejsce i rolę we wspólnocie Kościoła?
Jak angażuję się w życie mojej wspólnoty parafialnej?
Czy jestem wierny nauczaniu Kościoła? Czy może ulegam kłamstwom świata?
W jakim stopniu moje serce jest mieszkaniem Ducha Świętego?
Oddajcie Panu chwałę należną Jego imieniu,
przynieście dary i wejdźcie na Jego dziedzińce.
Uwielbiajcie Pana w świętym przybytku.
Zadrżyj ziemio cała przed Jego obliczem.
Śpiewajcie Panu pieśń nową,
śpiewaj Panu, ziemio cała.
Głoście Jego chwałę wśród wszystkich narodów,
rozgłaszajcie cuda pośród wszystkich ludów.
Co mogę oddać Bogu? Czasem przychodzi nam taka myśl, że coś Bogu powinniśmy dać. Zatem podejmujemy jakieś zobowiązania, postanowienia. Samo z siebie nie jest to złe, ale nie o to chodzi Bogu. On niczego od nas nie potrzebuje. On chce nas, ale nie po to aby nas posiadać, ale po to, aby nas obdarowywać. Stajemy się do Boga podobni wtedy, kiedy sami chcemy dawać. Taka jest miłość. Chce się udzielać. Poczujmy się wezwani zatem do uwielbienia Boga. Niech Jego łaska, Jego miłość, będzie tym, w czym odnajdziemy naszą siłę.
Czy to co wiem przekłada się na to jak żyję? To pytanie w jakiś szczególny sposób nasuwa się nam po lekturze dzisiejszej Ewangelii. Do Jezusa przychodzą "spece" od spraw duchowych. Oni wiele wiedzą o tym co Jezus mówi, co czyni. Dzielą się nawet swoimi przemyśleniami. A przychodzą nie po to, aby ta wiedzę pogłębić, aby stała się ona dla nich radością, ale po to, aby Jezusa wystawić na próbę. To przewrotność jest jednym z największych zagrożeń dla duchowości - co innego mówię, co innego czynię a co innego myślę. I najgorsze, że te moje myśli i motywy dalekie są od Bożego zamysłu. Dlatego potrzebujemy nieustannie nawrócenia, abyśmy żyli Jezusem i Jego Ewangelią. Kiedy szukamy alternatyw, warto usłyszeń słowa "Ja jestem Pan, i nie ma innego. Poza Mną nie ma Boga". Spotkanie z Nim ma moc przemienić nasze życie. Niech to dokonuje się przez "moc i przez Ducha Świętego", ale niech się dokonuje - pozwólmy na to - nie bądźmy bierni i bezczynni. Bądźmy otwarci na Boże działanie i prowadzenie, tak abyśmy byli uczniami Jezusa a nie uczniami faryzeuszów.
Łatwiej jest oddać cezarowi, co należy do cezara (zapłacić podatek, wypełnić prawo, nie podpaść pod karę ...), niż Bogu, co należy do Boga. Bo Bogu mamy oddać całych siebie, nasze serce, chwałę Jemu należną, pierwsze miejsce w naszym życiu, a nie jakieś ochłapy. Przed Bogiem nie da się udawać. Nasza codzienność często udowadnia jak blisko nam do obłudy faryzeuszów. Wystawiamy Pana na próbę oczekując czy wymagają od Niego chcianych darów, bez pytania czy taka jest Jego wola, czy s ą nam potrzebne. Po naszej stronie poprzestajemy na minimalnym minimum, stawiając Mu granice działania. Ale to co otrzymujemy od Boga zawsze jest łaską i zawsze wskazuje na Jego miłosierdzie i wszechmoc. Dlatego zawierzmy Mu siebie, nasz każdy dzień, aby Jego chwała była naszą siłą.
![]()

Październik -> miesiąc modlitwy różańcowej. Zobacz -> [Różaniec - co i jak? Papieże o różańcu. Jak odmawiać? Rozważanie] oraz [Rozważania różańcowe on-line].
[W październiku (i nie tylko) - zyskaj odpust za modlitwę różańcową (zupełny lub częściowy)]
[Modlitwy do Matki Bożej Różańcowej] ![]()
Dziś Kościół Powszechny obchodzi 97. Światowy Dzień Misyjny, nazywany w Polsce Niedzielą Misyjną. To dzień modlitwy i wsparcia materialnego misji na świecie. W tym roku jego hasłem są słowa “Rozpalone serca, gotowe nogi do drogi”. Zachęcam do zapoznania się z Orędziem pp. Franciszka na Światowy Dzień Misyjny Pałające serca, stopy w drodze (por. Łk 24, 13-35). Po Niedzieli Misyjnej w Polsce następuje też Tydzień Misyjny, pod tym samym hasłem.
Również dziś wspominamy św. Jana Pawła II (wspomnienie liturgiczne, z racji pierwszeństwa celebrowania obchodów liturgicznych, w tym roku ustępuje niedzieli): [Litania do św. Jana Pawła II]. Święty Janie Pawle II, dziś obchodzimy twoje święto - wstawiaj się za nami szczególnie w ten dzień! ![]()

Do przemyślenia: Jak w swojej codzienności rzeczywiście oddaję Bogu to co boskie?
Czy pogłębiam swoją wiedzę religijną?
Czy jestem świadkiem Jezusa w swoim środowisku?
Chociażbym przechodził przez ciemną dolinę,
zła się nie ulęknę, bo Ty jesteś ze mną.
"Wszystko mogę w tym, który mnie umacnia". Niestety nasza codzienność często nam uzmysławia to, jak niewiele mogę, bo chcę to robić bez Niego. Zapominamy, że Bóg się o wszystko zatroszczy, wszystko przygotuje, ale od nas zależy czy z tego skorzystamy. Łatwo jest Bogiem wzgardzić, kiedy nie jest On dla nas najważniejszy. Kiedy nasza praca, posiadanie, pozycja jest powodem odwrócenia się od Niego. Łatwo jest Bogiem wzgardzić i znieważyć Jego sługi, kiedy serce wypełnione jest nienawiścią, pychą, wyniosłością, brakiem miłości. Dzisiejsze Słowo to zaproszenie do wdzięczności. Odkrycia jak bardzo jesteśmy obdarowywani. Nie jesteśmy tego godni. Ale Bóg i tak ofiarowuje nam weselną szatę miłosierdzia w miejsce całunu pogrzebowego czy żałobnej zasłony. Przyjmijmy ten dar abyśmy mieli udział w Bożej radości i weselu.
"Wszystko mogę w tym, który mnie umacnia" - tak może powiedzieć tylko ten, kto wie, że nie wszystko od niego zależy. Ktoś kto nie ucieka od prawdy o swojej słabości. Św. Paweł zaprasza nas do prawdziwie chrześcijańskiej postawy. A mianowicie, do uświadomienia sobie, że okoliczności w jakich żyjemy, nie determinują naszego postępowania. Chrześcijanin nie może dać sobie wmówić, że wierność Bogu nie jest możliwa. Bóg zaprasza nas na ucztę - ona jest już gotowa. Od nas zależy czy przyjdę, czy przyjmę strój weselny, czy wejdę w radość. Wybierajmy zatem Boga i Jego sposób działania.
Bóg jest wierny. Bóg jest troskliwy. Bóg jest mocny. To On za darmo daje nam doświadczyć pełni radości i szczęścia. To On zaprasza nas do wspólnoty ze sobą. Dzisiejsze słowo Boże zaprasza nas do ożywienia w sobie wiary w Boga troskliwego, któremu zależy na naszym dobru. Boga, który jest wierny swemu słowu i przymierzu. Bo czasem dopuszczamy do siebie zupełnie przeciwne myślenie. To właśnie nasza nieufność jest przyczyną naszych niepowodzeń. Mamy odkryć, że wszystko możemy w tym, który nas umacnia. O ile chcemy, aby nas umacniał. O ile mu na to pozwolimy. Stąd zaproszenie do pogłębienia relacji z Nim, o trwanie w łasce, w Jego miłości, na modlitwie.
![]()

Październik -> miesiąc modlitwy różańcowej. Zobacz -> [Różaniec - co i jak? Papieże o różańcu. Jak odmawiać? Rozważanie] oraz [Rozważania różańcowe on-line].
[W październiku (i nie tylko) - zyskaj odpust za modlitwę różańcową (zupełny lub częściowy)]
[Modlitwy do Matki Bożej Różańcowej] ![]()
Dziś, w niedzielę, 15 października przypada XXIII Dzień Papieski, obchodzony pod hasłem Św. Jan Paweł II. Cywilizacja życia. Warto zapoznać się z Listem pasterskim Episkopatu Polski zapowiadającym obchody Dnia Papieskiego.
Również dziś: [15 października: Dzień Dziecka Utraconego.].

Do przemyślenia: Jak radzę sobie w przeciwnościami?
Czy moją radością i pragnieniem jest udział w Bożej uczcie?
Powróć, Boże Zastępów,
wejrzyj z nieba, spójrz i nawiedź tę winorośl.
I chroń to, co zasadziła Twoja prawica,
latorośl, którą umocniłeś dla siebie.
Odnów nas, Panie, Boże Zastępów,
i rozjaśnij nad nami swoje oblicze,
a będziemy zbawieni.
Czasem zapominany, że wszystko co najważniejsze w naszym życiu, jest darem. Nie jesteśmy tego właścicielami (życie, zdrowie, ...) ale dzierżawcami. Otrzymaliśmy to od Boga a On liczy, że przyniesiemy dobry owoc - owoc miłości, radości, pokoju, cierpliwości, łagodności ... Bóg objawia się nam jako troskliwy, wierny i wytrwały gospodarz, który jednak nie odbiera wolności. Pozwala w swej wszechmocy na to, aby człowiek Go odrzucił, albo próbował zawłaszczyć sobie Jego dobra, sobie przypisując prawo do decydowania o wszystkim. Dziś ponownie stoi przed nami decyzja, aby uczynić Jezusa fundamentem naszego życia, kamieniem węgielnym. Przyjąć Go a nie odrzucać. Naśladujmy Go podejmując wszystko "co jest prawdziwe, co godne, co sprawiedliwe, co czyste, co miłe, co zasługuje na uznanie". A przyjmowana Komunia nich sprawia w nas, to co oznacza, czyli niech nas przemienia w Chrystusa.
Człowiekowi jest szczęśliwy kiedy kocha i kiedy doświadcza tego, że jest kochany. Ciężko jest mu się pogodzić z tym, kiedy jego miłość jest nieodwzajemniana. Cierpi właśnie dlatego, że kocha. Pierwsze czytanie pokazuje nam kochającego Boga, który troszczy się o swój naród. Ochrania go, strzeże i oczekuje, że wyda dobre owoce, że odpowie miłością na miłość. Jednak naród wybrany zamiast winogron miłości wydaje cierpkie jagody egoizmu i buntu. Owoc nie wzrósł, bo zabrakło otwartości na słońce - to jest na Boga. Reakcja, że Bóg zniszczy ich poczucie bezpieczeństwa, to nie akt zemsty, ale paradoksalnie, akt miłości. Działanie skłaniające do odwrócenia się od drogi prowadzącej do klęski i śmierci. To jest droga odnowienia człowieka - Bóg, który daje swoje zbawienie.
Jezus właśnie z miłości oddał swoje życie, abyśmy odkryli piękno Bożego daru, jakim jest winnica (wspólnota wiernych, Kościół, dar powołania do życia wiecznego). To dzięki takim darom odkrywamy kim naprawdę jesteśmy i na co nas stać. Bóg chce, abyśmy odkryli swoją wielkość, która wyraża się w miłości (dawaniu z siebie) a nie w destrukcyjnym egoizmie (zagarniania dla siebie). Czy w każdej Eucharystii odkrywam to wyjątkowe obdarowanie. Jaki wydaję owoc w moim codziennym życiu? Czy żyję Eucharystią (miłością) czy jestem duchowo pusty? Może dziś warto pomodlić się o to, aby Bóg zburzył moje chore poczucie bezpieczeństwa, które spowodowało, że przestaję pragnąć Boga i idę w minimalizm.
Przyjmijmy dziś Słowo, w którym Bóg objawia swoją troskę, swoje zatroskanie o każdego z nas. On - Bóg pokoju - chce być z nami. Jego pragnieniem nie jest nasza bylejakość. Chce abyśmy przynieśli piękny owoc. Jednak od nas zależy czy poddamy się Bożej troskliwej ręce, czy będziemy trwać w uporze. Cierpka jagoda czy winne grono? Jaki owoc wydaje moje serce?
![]()

Październik -> miesiąc modlitwy różańcowej. Zobacz -> [Różaniec - co i jak? Papieże o różańcu. Jak odmawiać? Rozważanie] oraz [Rozważania różańcowe on-line].
[W październiku (i nie tylko) - zyskaj odpust za modlitwę różańcową (zupełny lub częściowy)]
[Modlitwy do Matki Bożej Różańcowej] ![]()
Za tydzień, w niedzielę, 15 października przypada XXIII Dzień Papieski, obchodzony pod hasłem Św. Jan Paweł II. Cywilizacja życia. Warto zapoznać się z Listem pasterskim Episkopatu Polski zapowiadającym obchody Dnia Papieskiego.

Do przemyślenia: Czy pozwalam Bogu działać w moim sercu?
Jak wygląda moja modlitwa? Czy jestem wdzięczny?
Czy naprawdę Jezus jest w moim życiu kamieniem węgielnym?
Jak silne jest moje przekonanie, że Bóg pragnie mojego dobra?
Daj mi poznać Twoje drogi, Panie,
naucz mnie chodzić Twoimi ścieżkami.
Prowadź mnie w prawdzie według Twych pouczeń,
Boże i Zbawco, w Tobie mam nadzieję.
Jak często tak mamy? Ktoś mnie o coś prosi "zrób to a tamto" a my bez zastanowienia mówimy "dobrze, zrobię" - jednak tego nie robimy. Z drugiej strony bywa odwrotnie, ktoś o coś prosi, my mówimy "nie chce mi się" później jednak po namyśle robimy. Gdzie tkwi ten szczegół? Otóż tak naprawdę rozchodzi się o miłość. Jeśli na kimś mi zależy, to źle mi będzie, jeśli przeze mnie będzie cierpiał, jeśli wobec niego się niewłaściwie zachowałem. Natomiast jeśli mi jest ktoś obojętny, to zwyczajnie mało istotne będzie czy coś dla niego zrobię czy nie, a jeśli tak, to na odczepkę. Podobnie mamy z relacją do Boga. Dlatego uczmy się od Jezusa tej miłości, która pozwala zawsze być gotowym do pełnienia woli Ojca.
Moc słowa - człowiek słowny. To jedna z myśli, jaka wyłania się z dzisiejszej ewangelii. Każdy z nas może w niej się odnaleźć. Czy nasze słowo się liczy? Czy w naszym życiu liczy się to, do czego zaprasza nas Bóg? Czy liczymy się z Jego Słowem? Dziś Bóg zaprasza nas do odkrycia czym jest autentyczna pokora. Tej prawdziwej uczy nas Jezus.
"Zasłużony działacz" - to nie jest synonim dobrego chrześcijanina. Dzisiejsze pierwsze czytanie nas w tym upewnia. Dla Boga (jak zresztą w każdej relacji) ważne jest "teraz" - ważna jest miłość. Bo cóż znaczą słowa "kiedyś cię kochałem" - raczej nie przynoszą radości. Co innego powiedzenie "kocham cię". Dlatego Bóg daje zawsze człowiekowi szansę wyboru Jego miłości (zakłada to też możliwość jej odrzucenia). Bóg zaprasza nas do dania prostej odpowiedzi na pytanie "czy kochasz mnie?" I nie jest nią "kochałem kiedyś - może będę kiedyś kochał". Jesteśmy zaproszeni, aby nasz język wyznał, "że Jezus Chrystus jest PANEM".
"Dziś" to ważne słowo obecne w dzisiejszej liturgii słowa. Bóg zaprasza do swojego "dziś" - niech nasza odpowiedź na to zaproszenie będzie szczera, abyśmy byli jej wierni. Chodzi o to, abyśmy spełnili wolę Ojca, którego wolą jest, abyśmy dostąpili zbawienia. To jest nasze powołanie. Droga wiary to nasza odpowiedź na to Boże wołanie. Chciejmy dziś usłyszeć i przyjąć głos Bożego wołania. Bóg daje nam zielone światło. Decyzja czy pójdę jest po naszej stronie.
![]()

Październik -> miesiąc modlitwy różańcowej. Zobacz -> [Różaniec - co i jak? Papieże o różańcu. Jak odmawiać? Rozważanie] oraz [Rozważania różańcowe on-line].
[W październiku (i nie tylko) - zyskaj odpust za modlitwę różańcową (zupełny lub częściowy)]
[Modlitwy do Matki Bożej Różańcowej] ![]()

Do przemyślenia: Czy jestem opieszały, czy chętny, w podejmowaniu zaproszeń od Boga?
Czy potrafię i chcę wchodzić w proces nawrócenia?
Jak bardzo ufam Bożemu miłosierdziu?
Jak często dziękuję Bogu za Jego miłosierdzie?
W jaki sposób okazuję miłosierdzie swoim bliźnim?
Pan jest sprawiedliwy na wszystkich swych drogach
i łaskawy we wszystkich swoich dziełach.
Pan jest blisko wszystkich, którzy Go wzywają,
wszystkich wzywających Go szczerze.
On odpuszcza wszystkie Twoje winy
i leczy wszystkie choroby,
On twoje życie ratuje od zguby,
obdarza cię łaską i zmiłowaniem.
Bóg jest dobry - niby oczywista oczywistość. Jednakże życie często pokazuje, że człowiek łatwo o tej prawdzie zapomina - zarówno to tym, że Bóg jest dobry, jak również że tylko Bóg jest Bogiem. Próbujemy równać się z Bogiem, lubimy sądzić. Łatwo przychodzi nam tworzyć wyobrażenie swojej wartości porównując się z innymi. Tu nasza pycha najczęściej uwielbia poniżyć drugiego człowieka. A dziś Słowo zaprasza nas do pokory i wdzięczności. Do odkrycia Boga takim jakim jest: Bliskiego dla wszystkich, którzy wzywają Go szczerze.
Czasem pojawia się w życiu człowieka pytanie "gdzie jest Bóg?". To pytanie towarzyszy często osobom, którym brak doświadczenia Boga, brak wiary, szczególnie kiedy doświadczają zła, niesprawiedliwości, cierpienia. Ale i człowiekowi wierzącemu wypsnie się "Boże, gdzie byłeś jak ...". Dziś mamy sobie uświadomić, że Bóg chce być przez człowieka szukany, bo chce być poznany i pokochany. Nie chce być "prezentem na złotej tacy" (jednym "z" a nie jedynym), bo człowiek bardziej ceni to co sam zyskał (co uczynił swoim) niż tylko to co dostał. Ważne jest więc by Boga szukać szczerze, to znaczy z pragnieniem nawiązania relacji, a nie tylko wykorzystania Pana Boga do swoich interesów. Te słowa, że Bóg jest bliski, to wielkie zaproszenie i zapewnienie, że te poszukiwania mają sens. Bóg w Jezusie stał się jeszcze bliższy. Możemy się z Nim spotykać, jeśli tylko chcemy. Pytanie tylko, czy chcemy szukać relacji z Jezusem? Czy korzystamy z tej bliskości? Może niech naszą modlitwą będą słowa przed Ewangelii "Otwórz, Panie nasze serca, abyśmy uważnie słuchali słów Syna Twojego.". Bo dopóki trwa dzień, można nająć się do Winnicy Pana. Zapłata jest jedna dla wszystkich - życie z Panem, ale też życie we wspólnocie. I jest to wilki skarb i kapitał na przyszłość. Nie bądźmy bezczynni.
Drugim ważnym pytaniem jest to: "czego w życiu szukam, co jest dla mnie ważne?". Bo człowiek szuka pokoju, miłości, szczęścia ... Czasem może szukać zła i tego co wcale nie da mu szczęścia. Wynikającym z tego zagadnieniem jest więc też zobaczyć, gdzie szukam - czy aby na pewno u źródła. Jest taka piosenka "wszystkie moje źródła w Tobie są". Jezus jest źródłem.
Dzisiejsze Słowo jest wymagające - wymaga deklaracji i decyzji. Deklaracji, która polega na wyznaniu, że tak naprawdę Jezus jest dla mnie wszystkim. To co robię każdego dnia nie pozostaje obojętne wobec wiary, którą wyznaję. Decyzja to pójść za Bożym Słowem - iść pracować w winnicy. I jedno i drugie musi być dokonane przez nas. Nie wydelegujemy zastępstwa. Wybierając Boże ścieżki wybieramy lepiej. Uwierzmy w to i zawierzmy się Bogu i Jego miłości.
![]()

Dziś przeżywany 109. Światowy Dzień Migranta i Uchodźcy. Warto zapoznać się z Orędziem pp. Franciszka i w tej intencji się pomodlić. ![]()

Do przemyślenia: Czy widzę w Bogu Tego, który jest dobry?
Jak patrzę na bliźnich w optyce Bożego Miłosierdzia?
On odpuszcza wszystkie Twoje winy
i leczy wszystkie choroby,
On twoje życie ratuje od zguby,
obdarza cię łaską i zmiłowaniem.
"Miarą miłości jest miłość bez miary" - zwykł mawiać św. Franciszek Salezy (myśl zaczerpnięta od św. Bernarda z Clairvaux). Dzisiejsza liturgia słowa to szczególny obraz Bożej matematyki (i logiki), gdy do naszej ludzkiego zboru liczb, uczynków, pragnień, dodajemy nieskończoność Bożego Miłosierdzia. Po ludzku przebaczenie zawsze jest trudne, ale z Bogiem jest zawsze owocne. To wybór miedzy sercem zatwardziałym a sercem wolnym i szczęśliwym. Niech więc w naszym sercu miłosierdzie odniesie zwycięstwo nad pychą, abyśmy miłosierdzia doznali. Nie wiem jak wy, ale ja wolę zamiast urazą, żyć przebaczeniem.
Papież Franciszek powiedział przy okazji roku miłosierdzia, że Bóg nie męczy się przebaczaniem. U nas niestety już nie jest tak łatwo. Często nosimy w sobie głębokie pokłady nieprzebaczenia. Rozpamiętujemy krzywdy, słowa, gesty. Celebrujemy przypuszczalne motywy działań czy zaniechań naszych bliźnich. A dziś Jezus wprost mówi - jak nie przeczysz z serca możesz stracić wszystko. Dlaczego mam przebaczać? Bo to zrobił Jezus na krzyżu, bo kochał, a przecież chcemy naśladować Go w miłowaniu. Prośmy Ducha Świętego o moc, abyśmy żyli Ewangelią, abyśmy byli miłosierni i gotowi przebaczać.
![]()

Dziś Światowy Dzień Środków Społecznego Przekazu (w Polsce w trzecią niedzielę września). Warto zapoznać się z tekstem Orędzia pp. Franciszka.

Do przemyślenia: Czy podejmuję wysiłek przebaczenia?
Jak patrzę na Boże Miłosierdzie?
Przyjdźcie, radośnie śpiewajmy Panu,
wznośmy okrzyki ku chwale Opoki naszego zbawienia.
Stańmy przed obliczem Jego z uwielbieniem,
z weselem śpiewajmy Mu pieśni.
"Miłość nie wyrządza zła bliźniemu" - mówi dziś do nas św. Paweł. Niby proste, ale praktyka pokazuje, że dla wielu z nas, nie jest to takie oczywiste. Ludzkie serce potrafi być zatwardziała a człowiek obojętny na los bliźniego, zapatrzony w czubek własnego nosa. Zatem, jeśli pytamy się, czy naprawdę kochamy i czynimy miłość, to powinniśmy się pytać o to, czy nasz bliźni doświadczy prawdziwego dobra. To Jezus uczy nas prawdziwej miłości. Bądźmy otwarci na Jego słowo.
Uczeń Jezusa nie może być obojętnym na los bliźniego. Inaczej nie idzie drogą swojego Mistrza. Nie zmierzamy do nieba indywidualną ścieżką pobożności, ale Jezus chce z nas zbudować wspólnotę, która jest Jego ciałem. Tylko dobry Bóg ma moc obdarzyć nas prawdziwą wolnością. Obdarowując nas swoją miłością uzdalnia nas do zachowywania przykazań. Nie jak niewolnik ale jako syn umiłowany. Prośmy Go, abyśmy tego obdarowania nie odrzucali, oraz o to, abyśmy nie odrzucali naszych bliźnich. Prośmy również o umiejętność mądrego upominania, gdzie stawką jest być albo nie być mojego brata.
Bierność! Bezczynność! To dwie postawy przed którymi przestrzega nas słowo Boże. Bo w życiu chrześcijanina wcale nie chodzi o idealność (w rozumieniu bezgrzeszność, nieskazitelność). Nie wystarczy nie czynić zła, należy czynić dobro i kochać. Chrześcijańska idealność to współdziałanie z Bogiem - świadectwo Jego obecności w naszym życiu. Jeżeli obojętny jest nam los drugiego człowieka (w znaczeniu jego zbawienia) to - nie będzie to nadużyciem - kiepsko jest z naszą miłością. A jeśli nie kocham ponoszę konsekwencje braku miłości. Bo jeśli nie interesuje mnie zbawienie bliźniego, to czy interesuje mnie tak naprawdę moje własne zbawienie i Zbawiciel. Czy widzę w zbawieniu (czyli wspólnocie z Bogiem) taką wartość, że wprost chciałbym, aby wszyscy jej doświadczyli? Nie mogę być na drodze zbawienia sam. Potrzebuję wspólnoty, bo Jezus mówi: "gdzie są dwaj albo trzej zebrani w imię moje, tam jestem pośród nich". Niebo to nie jest bezludna wyspa. Niebo to kochająca rodzina połączona miłością.
Trzeba uczyć się umiejętności upominania z chrześcijańską miłością, to znaczy z troską o zbawienie - co niekiedy jest trudne, gdzie ta postawa stawiana jest w kontekście troski o prawdę. Nie raz mam do czynienia z takimi przypadkami, że ktoś upominany np. w kwestii tego co jest grzechem a co nie (np. antykoncepcja, aborcja, in vitro, mieszkanie razem bez ślubu, itp) zaraz atakuje "niech się ks nie miesza do mojego życia" i zaraz sypie się lawina stereotypowych oskarżeń pod adresem Kościoła i duchowieństwa. Wynika to z zatroskania o dostatnie i spokojne (pozorne) życie doczesne a nie o zyskanie życia wiecznego. Tak jakby to co mówi Jezus np. o cudzołóstwie, było gdzieś napisane w Ewangelii małym druczkiem i z gwiazdką "nie dotyczy żyjących w 21 wieku". Bez Chrystusa grzech w nas trwa i nas niszczy.
Kiedyś atakującej w zakrystii księdza (za drobną pomyłkę w treści intencji) pani, grzecznie zwróciłem uwagę, że lepiej na szyi nosić medalik zamiast znaku zodiaku (bo nie rak umarł za panią na krzyżu i nie on jest pani Panem), pani jasno mi powiedziała "niech się ksiądz nie miesza do mojego życia duchowego, ja kiedyś na pielgrzymki chodziłam" - rozmowy nie kontynuowałem. Ile czasem w sieci takich oskarżeń? Ile bazującej na pysze i egoizmie krytyki Kościoła (w tym duchowieństwa) {nawet przez tzw. tygodniki ogólne i mówiących o Jezusie blogerów}. Bez miłości i prawdy naprawdę daleko nie zajedziemy. Prośmy o nią naszego Pana.
![]()

Dziś w Makowej beatyfikacja rodziny Ulmów Józefa i Wiktorii z dziećmi. [https://ulmowie.pl/] oraz na mojej stronie [Beatyfikacja Miłosiernych Samarytan z Markowej].
Dziś, pod hasłem "Wspólnota słuchająca i ewangelizująca", rozpoczynamy XIII Tydzień Wychowania., który potrwa od 10-16 września 2023 r. Na stronie tydzienwychowania.pl znajdziemy stosowne materiały. Warto zapoznać się z Listem Pasterskim Episkopatu Polski z okazji XIII Tygodnia Wychowania "WSPÓLNOTA SŁUCHAJĄCA I EWANGELIZUJĄCA".

Do przemyślenia: Czy potrafię i chcę z miłością upominać?
Czy potrafię i chcę przyjmować upomnienie?
Jak żyję miłością Boga? Czy mnie ona zachwyca, pociąga?
Czy więcej we mnie postawy niewolnika czy syna?
|
|
Prośba! :) Zbieram i kolekcjonuję [->] stare modlitewniki (sprzed II Soboru Watykańskiego) [- Modlitewnik ->]. Lubię się z nich modlić. Warto do nich sięgać. [->] Masz taki i nie wiesz co z nim zrobić? Jeśli chcesz, aby modlitewnik trafił w dobre ręce, albo chcesz sprawić mi radość, to skontaktuj się ze mną i zwyczajnie przyślij mi go. :) Będę bardzo wdzięczy. A dodatkowo zawartość modlitewnika wzbogaci mój dział modlitw na stronie i może ktoś jeszcze skorzysta.
|

Profil katolickich duchownych.
więcej w zakładce: "Kapłaństwo" oraz "Strony i blogi księży".
Odwiedza nas 146 gości oraz 0 użytkowników.
|
Zabrania się kopiowania i rozpowszechniania materiałów znajdujących się na tmoch.net (szczególnie autorskich grafik i fotografii) bez zgody właściciela witryny. Niniejsza witryna jest w ciągłym rozwoju; strony są dodawane, modyfikowane i... czasami niektóre usuwane. Czasem pozwalam sobie modyfikować, poprawiać bądź uaktualniać już istniejące notki. Taki już jestem :) Aby wesprzeć dzieło ewangelizacyjne "tmoch.net", zobacz zakładkę "wsparcie" [->]. |
|||||||
| |